Pogromca Smoków Pogromca Smoków
28
BLOG

Wałęsa znów sławny

Pogromca Smoków Pogromca Smoków Polityka Obserwuj notkę 1

Jednego nie można Wałęsie odmówić- jeśli chodzi o sławę (napisałbym dowcipnie "pośmiertną", ale już widzę te komentarze...), były prezydent przeżywa, jakby to określić, renesans. Na Wirtualnej Polsce wiadomości o Wałęsie zajmują całą górę listy, podobnie na Onecie i Interii. Wyłamała się co prawda GW, umieszczając chamską odzywkę dziennikarza do Giertycha, ale też Wałęsa zajmuje poważne pozycje w spisie portalu gazeta.pl. Główny konkurent GW, "Dziennik" (którego jedną z ważniejszych zasług jest zdemaskowanie nacjonalizmu wyznawanego przez zespół GW) też się wyłamał i na górze umieścił informację o wypadku Kubicy.

Tyle sprawozdania. Przyznać trzeba, że najświeższa sława Wałęsy, choć niewątpliwie sam na nią zapracował, wynika też trochę ze szczęśliwego zbiegu okoliczności. Co prawda Wałęsa mógł kombinować, by ujawnienie części dokumentów zbiegło się z wyrokiem sądu w sprawie z Wyszkowskim, ale wynalezienie "afery" na gdańskim lotnisku (gdzie kamery nie złapały tablicy z nazwą lotniska- "Lech Walesa Airport" bodajże) było już dla Wałęsy gwiazdką z nieba. Swoją drogą to skandal, że pokazywano jakiegoś Kaczyńskiego czy innego Busha, a nie tablicę. Przepraszam, Tablicę.

Rzecz jasna na niepokazaniu Tablicy kapitał usiłuje zbić już Platforma Obywatelska, której pomorski oddział domaga się w tej sprawie wyjaśnień. Ja bym sugerował powołanie komisji śledczej, żeby na pewno nic nie umknęło. Oczywiście równoległe śledztwo powinno prowadzić CBŚ.

Tryumf Lecha Wałęsy nie jest jednak pełny. Różni złośliwcy czepiają się wybiórczej publikacji dokumentów czy aroganckich wypowiedzi temu towarzyszących, ale najgorszy cios spadł na naszego noblistę (pokojowego) ze strony sądu. I to gdańskiego sądu. Co prawda ogłoszenie wyroku przysporzyło Wałęsie miejsc w czołówkach serwisów informacyjnych, ale nie da się ukryć- wyrok skazujący na pewno psuje trochę humor, tym bardziej, że były prezydent ma przeprosić Krzysztofa Wyszkowskiego. Właściwie każdy w miarę kulturalny człowiek za takie określenia, jakich użył wobec Wyszkowskiego Wałęsa przeprosiłby sam jak najszybciej, tłumacząc się np. chwilową pomrocznością, wpływem narkotyków czy czymkolwiek innym, ale jak widać Wałęsę inne zasady obowiązują. Chyba, że Wałęsa nie ma żadnego taktu... Takie założenie bardzo upraszczało by sprawę, ale nie chcę posądzać pana prezydenta o chamstwo.

Czym Wałęsa zaskoczy nas następnym razem, trudno orzec, ale jeśli utrzyma dotychczasowy trend, sprawa będzie wyjątkowo zabawna lub wyjątkowo paskudna. A najpewniej połączy obie te cechy.

Time Shop   Blog poświęcony zabytkom Łodzi Rybowicz  

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka