Pogromca Smoków Pogromca Smoków
25
BLOG

Niejedną stodołę...

Pogromca Smoków Pogromca Smoków Polityka Obserwuj notkę 7

Niejedną stodołę, oczywiście, zmiotła tzw. "Bomba Tuska". Czyli Borusewicz w roli kandydata tej partii do Senatu. Muszę przyznać, że jestem do głębi wstrząśnięty (jakkolwiek nie zmieszany) takim obrotem spraw. Przypomnę- Borusewicz jest byłym działaczem Unii Wolności, więc jego decyzja jest rzeczywiście zaskakująca. PiS to wszak naturalna przystań dla pogrobowców UW. Zaskoczenie jest tym większe, że sam zainteresowany od kilku dni zastanawiał się nad tym, komu da się poprzeć (swoją drogą, zastanawiał się tylko na pokaz, bo od wtorku- kiedy Tusk zapowiedział zbombardowanie PiS był już zdecydowany...).

Sam Bogdan Borusewicz, przemawiając na platformowej konwencji, kilka razy zaznaczył, że jest świadomy swojego wyboru etc. Fakt, każdy startujący z list PO powinien takie zapewnienia składać kilkakrotnie, najlepiej poparte podpisami świadków, żeby potem nikt nie mówił, że nie zauważył, na jaką listę dał się wpisać. Pana Borusewicza śpieszę jednak zapewnić, że naprawdę nikt mu nie będzie miał specjalnie za złe decyzji o starcie z PO. Marszałek Senatu nie ma wszak żadnego powodu, by być za cokolwiek bardziej wdzięcznym PiS niż PO. Obie te partie udzielały mu podobnego poparcia. Ponieważ poglądy Borusewicza są bliższe Platformie, trudno mu się dziwić. To w końcu uczciwy człowiek.

O ile jednak gdański kandydat PO na senatora jest uczciwy, to nie da się tego w żadnym wypadku powiedzieć o szefie partii. Dzisiaj Donald Tusk zachował się fatalnie- komentując odejście Rokity stwierdził, że ci, którzy uderzają w rodzinę, będą w politycznym piekle. To obrzydliwa zagrywka, sugerująca, że Nelly Rokitę co najmniej porwano i z pistoletem przy skroni nakazano zgodzić się na objęcie funkcji w kancelarii prezydenta. Obrzydliwa tym bardziej, że wszyscy pamiętamy, przeciw czemu protestując Nelly Rokita opuściła PO. Obrzydliwa w kontekście formowania kształtu krakowskiej listy Platformy.

Niedługi czas temu zastanawiałem się, czy kampanię wyborczą Platformy będzie można porównać do wybuchających w polu bomb. Dzisiaj wygląda na to, że analogia nie jest do końca słuszna- w polu wybuchają petardy, bomby Platforma detonuje we własnych rękach.

Time Shop   Blog poświęcony zabytkom Łodzi Rybowicz  

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Polityka