Pogromca Smoków Pogromca Smoków
44
BLOG

Ręce opadają... (i propozycja pomocy działaczom PO)

Pogromca Smoków Pogromca Smoków Polityka Obserwuj notkę 16

Posłuchałem dzisiaj wczesnym popołudniem radia i odechciało mi się pisać... Tak bardzo, że ciągle odczuwam pewne poczucie bezcelowości komentowania kolejnych ruchów na scenie politycznej. 

Wszystko przez Bronisława Komorowskiego, który albo jest wyjątkowo niekumaty, albo za wyjątkowo niekumatych ma wyborców. Nie chcę przesądzać. Jego wypowiedź, komentująca stwierdzenie, wg którego na konwencji PO w Gnieźnie wybuchła nie bomba, ale kapiszon, była szczytem politycznej głupoty albo bezczelności. 

Poseł Komorowski stwierdził, że takie stwierdzenie to okazywanie przez PiS pogardy Borusewiczowi. Zastanawiam się poważnie, czy Komorowski dobrze rozumie termin "bomba" służący jako określenie sensacyjnej informacji.

Ponieważ nie wiem, z jakich przyczyn działacz PO wyartykułował tak głupią (czy też bezczelną) wypowiedź, a mam w sobie trochę pedagogicznej pasji, wytłumaczę p. Komorowskiemu termin tak jasno, żeby zrozumiał. Wierzę, że czyta Salon24 do poduszki.

Otóż Donald Tusk, używając słowa "bomba", by określić fakt startu Borusewicza jako kandydata PO miał na myśli to, że jest to wydarzenie, które wstrząśnie naszą sceną polityczną i odwróci losy walki wyborczej. Na pewno nie chodziło Tuskowi o to, że start uczciwego człowieka z PO jest aż tak wielką sensacją- nie oskarżajmy wiceszefa opozycji o nadmierną, hehe, skromność. Czyli, panie Komorowski, określenie "kapiszon" nie jest kpiną z Borusewicza, ale z Tuska. Nie da się bowiem ukryć, że decyzja Borusewicza niczym nie wstrząsnęła (może, choć możemy na ten temat tylko spekulować Tuskiem, nie mogącym uwierzyć, że Borusewicz łaskawie zgodził się go wesprzeć- w końcu gdzie Tusk, a gdzie Borusewicz...).

Proste? Mam nadzieję.

Co prawda nie darzę działaczy PO nadmierną sympatią, ale to wyjaśnienie mają gratis. Zresztą, co mi tam. Poświęcę się- oferuję niniejszym "dworowi Tuska" moje zdolności, by pomóc im w interpretacji rzeczywistości, coby biedactwa się nie kompromitowali elementarnymi brakami w pomyślunku. Drogo nie wezmę, obiecuję. W końcu poświęcę się dla podwyższenia jakości naszej politycznej debaty.

Czekam na propozycje. 

Time Shop   Blog poświęcony zabytkom Łodzi Rybowicz  

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (16)

Inne tematy w dziale Polityka