Siedziałem sobie wczoraj i rozmyślałem. Aż w końcu wymyśliłem, usiadłem do komputera, napisałem i umieściłem:
http://www.psuj.cba.pl/ (zielony odnośnik nad sławetnym artykułem "D")
No bo w końcu od lat już (ponad dwóch) krytykuję Tuska bez pardonu, więc trzeba zacząć naprawiać szkody. W tym celu wczoraj w godzinach wieczornych utworzyłem aplikację, która tworzy strony internetowe, tak by każdy, nawet zupełnie nie znając htmla, mógł wyrazić swój szczery zachwyt nad naszym rządem w postaci witryny internetowej.
Oczywiście zadbałem, by tworzone strony oddawały swoją treścią i formą charakter rządów Tuska i Schetyny. Czyli na przykład pluralizm, jaki jest przez PO głoszony. Obliczyłem mianowicie, że za pomocą mojej aplikacji można wykonać co najmniej 232320000000 różnych stron internetowych, nie licząc indywidualnie tworzonego bloku nagłówkowego. Jak łatwo oszacować, na każdego Polaka przypada grubo ponad 6000 stron.
Ponadto kolorystyka, jaką dobrałem (oczywiście respektująca zasadę pluralizmu- można sobie wybrać zupełnie różne kolory) odzwierciedla pewną atmosferę miłości i pikniku, powszechnego szczęścia. Z jednej strony odpowiada więc przyjaznemu nastawienu Premiera do świata, z drugiej trafia w gusta jego elektoratu.
Poza tym tryb tworzenia stron (także pozostawiający duże pole manewru, czyli respektujący platformowe zasady liberalizmu) z jednej strony symbolizuje kwintesencję europejskości, z drugiej zaś pozwala na szybkie utworzenie stosunkowo dużej objętościowo strony przez osoby legitymujące się nową, europejską maturą.
Gdyby ktoś dostrzegł jeszcze jakieś analogie, bardzo proszę o informację. Potraktujemy to jako wkład w rekompensowanie rządowi naszej niekonstruktywnej krytyki.
PS. Oczywiście proszę też o ewentualne zastrzeżenia do działania aplikacji (z wyjątkiem błędów związanych z działaniem polskich znaków- to zależy od kodowania i ustawień systemu, o ile się orientuję; u mnie na Windows Vista nie działa, działa za to na 98 i XP)
(gdyby ktoś życzył sobie otrzymać kod źródłowy, to nie ma problemu, proszę na e-mail- z tym, że ten kod nie jest specjalnie błyskotliwy, ot, taka rąbanka, wyjątkowo zresztą nieestetyczna; co prawda pisałem w cpp, ale w sumie wyszło jak z basica, bo po prostu jechałem do przodu; nawet powtarzajacych się sekwencji nie chciało mi się zamykać w funkcjach).
PS2. Aplikacja udostępniana jest oczywiście za darmo, jednak tyczy się to tylko zwykłych, niesionych porywem serca użytkowników internetu. Wszelkie jej zastosowania komercyjne (na przykład do pisania artykułów do GW albo komentarzy do TVN) wymagają uzyskania licencji. W celu omówienia szczegółów proszę o kontakt mailem. Orientacyjna cena aktywacji- 17,5 mln.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)