Pogromca Smoków Pogromca Smoków
72
BLOG

Zbigniew Ćwiąkalski herbu Złamany Laptop

Pogromca Smoków Pogromca Smoków Polityka Obserwuj notkę 7

Mecenas Ćwiąkalski, znany adwokat, a prywatnie minister sprawiedliwości, coraz silniej prezentuje "kompleks Ziobry". Wbrew początkowym zapowiedziom obiecującym spokojne ministrowanie i pracę zamiast medialnego show, okazuje się być ciągle obecny w mediach, a jego osoba powoli wypełnia przestrzeń publiczną. Oczywiście, na razie wypełnia ją głównie śmiechem, ale od czegoś trzeba zacząć.

Jak wszyscy dobrze pamiętamy, Zbigniew Ziobro miał skłonność do szybkiego chwalenia się osiągnięciami kierowanego przez siebie resortu. Chwalił się zaś na obficie zwoływanych konferencjach prasowych, czym doprowadzał do szału ówczesnego przywódcę opozycji Donalda Tuska, pomniejszych opozycyjnych przywódców tudzież prostych opozycyjnych posłów. Kiedy już opozycja stała się rządem, wściekłość ta doprowadziła do obsadzenia na stołku Ministra Sprawiedliwości zupełnego przeciwieństwa Ziobry, mecenasa Ćwiąkalskiego właśnie. Co prawda wieść gminna niesie, że Tusk, słysząc słowa "minister sprawiedliwości" wciąż podskakuje na stołku i mruczy obelgi pod adresem premiera Kaczyńskiego, jednak podskakuje coraz niżej i coraz szybciej orientuje się, że przecież Kaczyński nie jest aktualnie premierem. Odruch pozostał, jednak niepodobieństwo Ćwiąkalskiego i Ziobry działa na Tuska kojąco.

Niestety, każda terapia ma swoje skutki uboczne. W tym przypadku wynikają one głównie z faktu zupełnego przeciwieństwa byłego i obecnego ministra sprawiedliwości. Dość mało istotny jest co prawda fakt, że Ziobro, wypełniając swoje obowiązki, kierował się chęcią wzmocnienia państwa czy to, że na jego widok na krześle podskakiwał tylko Tusk i jego wrażliwsi zwolennicy- znacznie ważniejszym jest właśnie obecność Ziobry w przestrzeni publicznej.

Zbigniew Ćwiąkalski, jako przeciwieństwo Ziobry, powinien właściwie być ministrem niezauważalnym. Nie zapominajmy jednak, że Ćwiąkalski jest adwokatem, więc nie takie rzeczy już obchodził. Otóż zauważyć trzeba, że obecność Ziobry w mediach wiązała się z wykonywaniem przez niego obowiązków ministra sprawiedliwości i przeważnie po ziobrowej konferencji mało komu było do śmiechu. Aktualny minister musiał to wykorzystać.Tak narodził się nasz najnowszy superbohater, Ćwiąk Obrońca Laptopów i innych ofiar reżymu kaczystowskiego, ze szczególnym uwzględnieniem swoich klientów z czasów (zawieszonej na czas zabawy w ministrowanie) adwokatury.

Kolejne pomysły superbohatera powodują, że w cień usuwa się nawet dotychczasowy cudotwórca (ponoć jednak hochsztapler) Donald, a Adam Małysz doszedł do wniosku, że zbyt dobrze skacząc odwracałby tylko uwagę od spraw wagi najwyższej. Takich jak porysowane laptopy, zagłuszone pielęgniarki i spadający amerykański satelita.

Time Shop   Blog poświęcony zabytkom Łodzi Rybowicz  

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Polityka