Platforma Obywatelska ma stronę internetową. Nagłówek strony zdobi Donald Tusk, Hanna Gronkiewicz-Waltz, Julia Pitera, Bronisław Komorowski i Zdradek Sikorski. Obok napis: "By żyło się lepiej. Wszystkim." Rozumiem, że wszystkim, całej piątce, zyje się lepiej.
Strona internetowa PO ma, rzecz jasna, kilka działów. Aktualności jak aktualności- poparcie dla PO ciągle wzrasta (oby tylko sondażownie nie zapomniały kiedyś, że całe społeczeństwo to 100% obywateli i nie da rady robić więcej), z sondażu wyszło też, że premier jest bardziej wykształcony i pracowitszy od prezydenta (kiedyś okazało się, na podstawie bada ankietowych, że Kwaśniewski jest wyższy od Krzaklewskiego)- czyli wszystko w porządku. Propaganda działa dobrze.
Dział o nas atakuje zdjęciem Donalda Tuska i krótkim jego opisem. Niestety, pokazuje też, że webmaster jest z PiSu (a przynajmniej przeciw Tuskowi) ponieważ zdjęcie przedstawia Tuska jako człowieka, delikatnie mówiąc, niewychowanego- przewodniczący podpiera się na łokciu niczym basza w karczmie, a i wzrok ma trochę zmęczony... Niżej jest sonda: "Jak oceniasz pierwsze 100 dni rządu Donalda Tuska?" i cała gama możliwych odpowiedzi: "bardzo dobrze", "dobrze" i "rząd musi się bardziej starać". Niestety, większość głosujących zaznaczyła opcję trzecią, doszło więc do małego zgrzytu; chyba w sondzie pozostawiono jednak o jedną możliwość za dużo.
Obok sondażu można zadeklarować wiarę w cud gospodarczy, który ma odbyć się za rządów PO. Wierzących jest już ponad 27 tysięcy. Jeszcze trochę, zbierze się powiat.
Działy "Program", "Multimedia", "Bądź aktywny", "Dokumenty" są standardowe, nie odbiegają tych zamieszczonych na innych stronach partii; w ostatnim dziale umieszczono materiały IPN na temat Donalda Tuska... mnie bardziej interesowałyby materiały na temat paru innych członków PO i ministrów Tuska, ale jak widać jest limit miejsca na serwerach... Ciekawe jest jeszcze forum PO. Z dawnych czasów pamiętam świetne jego prowadzenie- administrator miał zwyczaj zbiorowego banowania krytyków PO bez podawania przyczyn. Usunięci utrzymywali e-mail z informacją o zabanowaniu i sugestią, by w razie wątpliwości skontaktować si z administratorem. Nie znam przypadku, by administrator raczył jakieś wątpliwości wyjaśnić.
Teraz jednak forum wygląda inaczej, działy mają swoich opiekunów... pełen profesjonalizm. Niestety, próba zalogowania pod nickiem używanym w poprzedniej wersji kończy się niepowodzeniem. Czyli albo ktoś nie umie przenieść bazy danych do nowego forum, albo otrzymałem bana, tym razem bez informacji. Oba przypadki wiele o profesjonalizmie webmasterów mówią.
Ogólne wrażenie po odwiedzeniu platformowego serwisu jest mdłe. Strona na pierwszy rzut oka sprawia wrażenie profesjonalnej, pobieżnie przejrzana ukazuje drobne manipulacje, przeczytana dokładniej okazuje się produktem stworzonym na tzw. "odwal się, nasza sprawa co robimy w swoim towarzystwie".
Nie mają Państwo wrażenie, że to zupełnie jak rząd Donalda Tuska?


Komentarze
Pokaż komentarze (5)