Pogromca Smoków Pogromca Smoków
40
BLOG

Raczyńska, Lis i naprawdę duże pieniądze

Pogromca Smoków Pogromca Smoków Polityka Obserwuj notkę 7

Spiskowa teoria dziejów święci tryumfy. Mało kto to zauważa- tym razem bowiem drugiego, trzeciego i dziesiątego dna poszukują środowiska zwykle niezbyt dociekliwe, przyjmujące sprawy takimi, jakimi są one na pierwszy rzut oka. Chodzi mi oczywiście o odwołanie p. Raczyńskiej i sposób, w jaki zareagowały na towarzyszące mu okoliczności media.

Najśmieszniej w całej sprawie zachowuje się "Dziennik" (większość zresztą mediów zachowuje się komicznie, jednak "Dziennik" jeszcze do niedawna uważałem za w miarę profesjonalną gazetę; niestety, od jakiegoś czasu odróżnia się od "GW" i "Super Expressu" głównie grafiką na tytułowej stronie). Media strasznie bulwersuje odprawa, jaką zainkasuje Raczyńska. 430 tysięcy w ciagu roku to faktycznie dość dużo, szczególnie zważywszy na ten, no... profesjonalizm, jaki szefowa TVP1 prezentowała; chodzi jednak o coś innego. Otóż jakiś czas temu Urbański (według niektórych- człowiek PiS; ciekawa teoria, szczególnie wziąwszy pod uwagę zatrudnianych przez niego pracowników i dziwnie dobre znajomości z komuchami) zatrudnił w TVP niejakiego Tomasza Lisa. Lis jest dziennikarzem prezentującym taki mniej więcej profesjonalizm, jak Reczyńska jako szefowa TVP1. Oględnie mówiąc- profesjonalizm raczej przeciętny. Jakoś nie zauważyłem, by jakakolwiek większa gazeta była zbulwersowana wysokością gaży Lisa. 170 tysięcy miesięcznie (a początkowo miało być o 200 tys. więcej- 70 tys. miesięcznie plus 76 tys. za każdy wyemitowany odcinek) da rocznie ponad 2 miliony... Gdzie są głosy oburzenia?

Warto zaznaczyć, że przeciw zatrudnieniu Lisa był ewidentnie związany z PiS Sławomir Siwek, jednak to Urbańskiego wciąż przyczepia się PiSowi- to tak na marginesie.

Wiem oczywiście, że Lis, w przeciwieństwie do Raczyńskiej, zwiększa oglądalność i na kontrakcie z nim, chociaż to kontrakt astronomiczny, TVP może nawet zarobić- jednak ma to małe znaczenie z punktu widzenia, że tak powiem, ideowego. Tak się bowiem składa, że głównym celem TVP nie jest zarobek, ale upowszechnianie szeroko pojętej kultury i ogólnie "służenie społeczeństwu". Dlatego właśnie w państwowej telewizji nie nadaje się argentyńskich telenoweli i dlatego dziennikarze tacy, jak Lis- niezależnie od oglądalności, jaką generują- nie powinni się w TVP znaleźć. Tomasz Lis, gwoli wyjaśnienia, zasłynął wyjątkowo niekulturalnymi zachowaniami wobec innych dziennikarzy, wyjątkowo agresywnymi felietonami publikowanymi jeszcze w "Dzienniku Łódzkim" i wyjątkowo stronniczo prowadzonymi programami. Jest typowym dziennikarzem z misją; jego misją jest propagowanie pewnego punktu widzenia i sposobu zachowania. Nadaje się do stacji komercyjnych, w których agresja i brak kultury królują- jego zatrudnienie w TVP jest naganne, a w połączeniu z gigantyczną gażą- skandaliczne.

Być może jednak p. Urbański działa długofalowo, przewidując zniesienie abonamentu dostosowuje TVP do nowych warunków. Niewykluczone. Jakby nie było, jego działania (zwolnienie Raczyńskiej jest jedynym pozytywnym przejawem działalności aktualnego prezesa, jaki zdołałem zauważyć) szkodzą telewizji publicznej, prowadząc do obniżenia prezentowanego przez nią poziomu, czyli erozji jej fundamentów. Dzięki temu bardzo ładnie wpisują się w realizowany przez Tuska scenariusz i wybitnie sprzyjają Platformie.

Ciekawe, dlaczego jakoś nikt nie zwraca na to, że Urbański dawno już urwał się Kaczyńskim i od jakiegoś czasu jest wiernym pieskiem Tuska?

Time Shop   Blog poświęcony zabytkom Łodzi Rybowicz  

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Polityka