Być może najlepszym uczniem Tymochowicza wcale nie był - jak się dziś wszystkim zdaje, wygnany na razie w niesławie Andrzej Lepper. Być może moralna do bólu, żoliborska ekipa kiedyś opowie o tym w swoich memoirach.
Tymczasem, wyciągnęłam stary tekst Jacka Hugo Badera, który sumienne relacjonował czego uczono go na kursach Tymochowicza.
Zapraszam do cytatów.
Rasowy polityk wie, że - poza bezpieczeństwem, zdrowiem, rodziną, miłością, religią, które są dla wyborców najważniejsze - jest sześć pojęć, które u wyborcy wywołują silne emocje pozytywne i dlatego właśnie nimi trzeba do obrzydliwości żonglować.
Nowość Wszystko co robi polityk powinno mieć walor nowości. Rzadko ma, ale powinien mówić jakby tak właśnie było. Co chwila powinny padać słowa „nowy”, „nowa idea”, „pionierski program”.
Korzyść Ale nie dla narodu, państwa, budżetu. Każdy musi słyszeć o korzyściach płynących dla niego samego, niekoniecznie materialnych. Maja padać słowa „korzyść”, „pożytek”.
Wyróżnik W tym, co polityk mówi ale nie tylko, musi się różnić od innych.” Różnimy się”, „Jesteśmy inni”, „Tylko nasz program różni się od innych”, ”Tylko my”..To pojecie dotyczy nie tylko wystąpień publicznych ale całego produktu marketingowego jakim jest polityk. Odmienny powinien być jego program, styl działania, przemówienia, temperament, nawet wygląd. Brzydkie biało-czerwone krawaty, które wymyślił Lepper nosili wszyscy kandydaci Samoobrony – to był ich wyróżnik na czas kampanii. Gdyby taki krawat nosił tylko Lepper byłby tak samo groteskowy jak Korwin Mikke. Muszka Korwina Mikke jest dziwactwem a dziwak jest nieprzewidywalny, niebezpieczny.
Satysfakcja Wszystko co robi i mówi polityk powinno przynieść ludziom satysfakcję. Trzeba przemawiać tak, żeby każdego zaszczycić. ”Nasz program został skonstruowany specjalnie dla was.”
Limitowanie w czasie czyli okazja Jedna z najsilniej motywujących emocji. „Teraz albo nigdy” , „Jutro będzie za późno”, „Drugiej szansy nie będzie”.
W przemówieniach nie chodzi o treść ale o słowa-klucze. Mało kto pamięta co mówił polityk ale każdy powinien poczuć, że mówił właśnie do niego, że to było nowe, ma mu przynieść korzyść, o której nawet nie marzył, i że nie ma na co czekać, trzeba się brać do roboty.
… Zajęcia z psychologii tłumu To elementarz ale niewielu polityków go zna. Pierwsza i najważniejsza zasada: że tłum lubi być manipulowany. Potrzebuje tego. Kocha liderów. Im bardziej są skrajni, tym lepiej. Tłum nie lubi podejmować decyzji ale najlepiej, kiedy myśli, że jednak podejmuje. Trzeba zawołać: „To co, ruszamy na Belweder?” Tłum się zgodzi i pomyśli że to jego decyzja….Tłum działa na emocjach ekstremalnych.Tłum domaga się polaryzacji, ma skłonność do skrajnych poglądów. „Tak albo tak”. Dobrzy i źli. „Nie ma trzeciej drogi.” Z powodu tej zasady populistom jest tak łatwo.Na tłum działają tylko argumenty emocjonalne. Lubi skrajne postacie, emocjonalną gestykulację, krzyk….Tłum ma tez skłonność do posiadania wspólnego wroga. Trzeba to wykorzystać w połączeniu z jedną z 28 zasad manipulacji, że czarna owca często staje się kozłem ofiarnym. wystarczy pokazać tłumowi jak bardzo… różni się od innych….
Twoje preferencje nie maja najmniejszego znaczenia. Ważne jak cię przyjmą inni. Zgodnie z pierwszą zasadą manipulacji: Nieważne kim jesteś, ważne za kogo cię mają.
Musisz, Czytelniku – pisze Jacek Hugo Bader – być bardzo ostrożny. Po przejściu całego kursu mam nieodpartą potrzebę manipulowania ludźmi. Jesteś w moich rękach. Będę się Tobą bawił, żonglował, manipulował… Pozakręcam wszystkich jak słoiki na zimę – czy jesteś prezesem Polskiej Akademii Nauk czy wagowym w punkcie skupu trzody chlewnej.
Jak sobie przypomniałam ten tekst, wreszcie mnie oświeciło dlaczego większość polityków PiS mówi w kółko to samo. Jakby mantry powtarzał jeden – nie wystarczyłoby. Jak powtarzają wszyscy, jest to ich wersja biało-czerwonego krawata Samoobrony. Uczyli się u najlepszych.
Co z tego wynika dla mnie, pojedynczego wyborcy?
Strategia manipulacyjna ujawniona przestaje być groźna.
Ale przecież Państwo salonowe zaraz mnie zakrzyczy, że nikt nimi nie manipuluje, prawda?



Komentarze
Pokaż komentarze (6)