Ostatnio zacząłem przeglądać na you tubie występy Janusza Korwin Mikke i polubiłem go, gdyż lubie inne i odważne myślenie, lubie też ludzi z tzw kręgosłupem.
Bez wątpienia JKM jest to osoba która da się lubić. Uważam że jest bardzo miłym, kulturalnym, otwartym i oczywiście inteligentnym człowiekiem który posiada sporo wiedzy. Jest dla mnie fenomenalne że potrafił znależć kontakt z mlodzieżą, która nota bene można założyć, że nie jest już okaleczona komunistyczno-sowiecką doktryną. Tym samym jest to dla mnie sygnał że homo sovietikus prawdopodobnie nie przetrwa nastepnego pokolenia.
Fenomen jest taki że JKM jest wybitnym brydżystą i to czuć z jego logiki myślenia i tłumaczenia spraw. Dla młodzieży powszechnie skomputeryzowanej jest to logika zrozumiała dla pseudo-intelektualistów z post-komunistycznym magisterium, nie.
JKM nie tyle myśli ale on mówi do ludzi językiem gry brydżowej. Logika jest tu prosta: jeśli gracz A otrzymal 3 asy w wyniku rozdania talii kart to wiadomym jest że jest czwarty as i żę jest on w posiadaniu któregoś z pozostałych 3 graczy z równym prawdopodobienstwem 33.33%, tudzież jest 33.33% szans że czwartego asa posiada partner gracza A. itd.itd ... reszta to kwestia rozwoju gry i umiejetnosci graczy ale te wstepne szacunki stanowią kregoslup myślenia. Na koniec dnia rzeczy muszą sie dodawać i w normalnym swiecie się dodają.
Myśle ze korzystnie by bylo dla PiS, gdyby PiS wybrał takiego kandydata na Prezydenta RP który mialby liberalne poglady na ekonomie, kompatybilne z pogladami JKM oraz jego ugrupowania.



Komentarze
Pokaż komentarze (4)