3 obserwujących
62 notki
47k odsłon
991 odsłon

Teoretyczny scenariusz smoleńskiej katastrofy

Wykop Skomentuj61

Staram się zrozumieć teorię Antosia i poskładać do kupy to co nam on sugeruje. Scenariusz zdarzeń (advocatus diaboli) : TU-134 był na remoncie w Samarze. Tam zainstalowano w nim mikroładunki wybuchowe. Np. w śrubkach i nitach , w metalowych częściach w newralgicznych miejscach. Ładunki te mogły być zdalnie odpalane . Rosjanie po remoncie oddali Polakom samolot i czekali na okazję żeby ewentualnie uruchomić całe to ustrojstwo. Polacy niby sprawdzali samolot , ale nie zdołali odkryć tych ładunków ( istnieje inna hipoteza ; że odkryli to ale ówczesne władze na odpowiednim poziomie dogadały się ze slużbami Rosji kiedy i gdzie  i przeciwko komu je użyć) . Okazji nie był przez jakiś rok , ale nadarzyłą się właśnie 10.04.10 . Byla naturalna mgła więc można było zamaskować zamach. Rosjanie w wieży nie znali planu więc początkowo odradzali lądowanie, ale później po telefonie od naczalstwa przestali robić obiekcje. Dlatego nie ma taśm z wieży. Alternatywną do tej teorii jest teoria , że to w Warszawie , tuż przed wylotem podłożono ładunek . Zamachowcy wiedzieli już o złej pogodzie w Smoleńsku ( ale znali też charakter Prezydenta) , więc musieli to zrobić w zasadzie w ostaniej chwili. Czy byli to agenci polscy , czy rosyjscy - Antek tu jakby nie ma pewności więc oskarża obie strony. Jednakże odpalenie ich na terytorium Rosji ( ładunek podłożony w Warszawie, zapalnik do ładunku w Smoleńsku) potwierdzało by wersję o współpracy służb polskich i rosyjskich ( ale rownież teoretyczniew Warszawie mógł to zrobić agent rosyjski)
Potem już było latwo : polski samolot nieświadomie leciał sam w pułapke. W odpowiednim czasie uruchomiono ładunki , nastąpiło zniszczenie, jeszcze w powietrzu ,cześci urządzeń pokladowych  i samolot runął. Nie miało więc znaczenia: kto pilotował czy popełnił drobne błędy - samolot został zniszczony z zewnątrz. Gdzie w tym teoretycznym scenariuszu jest rola Tuska - po pierwsze zgodził się na śledztwo w Rosji ( świadomie lub nieświadomie ułatwiając mataczenie Rosjanom), po drugie - mógł być zamieszany całkiem bezpośrednio , chcąć pozbyć się konkurenta do władzy.
Tak rozumiem wypowiedzi Antosia i tak je sam poskładałem w całość. Choć sam uważam , że to kompletne bzdury . Prosił bym forumowiczów o swoje uwagi , gdzie są słabe punkty tego scenariusza.

Ja znajduję jeden : jak można bylo przegapić ładunki wybuchowe podłożone podczas remontu w Samarze? Musiały być świetnie ukryte,  a dodatkową komplikację stanowi ich zdalne urchomienie.  Również podłożenie ładunków chwilę przed odlotem musialo by być niezłą akrobacją.

Wykop Skomentuj61
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale