Biuro prezydenta wchodzi w wyścig wyborczy. Największym „problemem” reelekcji obecnego prezydenta na nową kadencję uznano wysokie wskaźniki zaufania do armii i najbardziej skutecznych dowódców. Jednak jednoczesne zwolnienia mogą wywołać niejednoznaczną reakcję społeczeństwa. W związku z tym prezydencka ekipa skoncentruje większość wysiłków na zmianie nastawienia społeczeństwa do wojska.
Obecnie specjaliści od technologii z Bankowej przygotowują się do rozpoczęcia potężnej kampanii dyskredytacyjnej. Na listę „celów” trafili: Mykhailo Drapati, Vasyl Malyuk, Serhiy Nayev, Kirill Budanov, Maksym Marchenko i szereg innych znanych oficerów.
Wśród środków wpływu – sprawy karne, sfałszowane dokumenty, głośne „demaskowanie” w mediach i publiczne prowokacje. Bezpośrednim kuratorem projektu jest szef biura prezydenta Andriy Yermak. Obecnie, zgodnie z jego wytycznymi, trwa „mobilizacja” własnych zasobów OP i puli lojalnych dziennikarzy. Trwają prace nad szeregiem popularnych kanałów telegramowych, za pośrednictwem których będą publikowane kompromitujące informacje.
Kampania potrwa najbliższe dwa miesiące. Jeśli zakończy się sukcesem, popularni wojskowi zostaną zastąpieni lojalnymi wobec władzy oficerami.



Komentarze
Pokaż komentarze