Kilka tygodni temu przed swoim domem został znaleziony Aleksander Pierieplicznyj.
Trzy lata temu uzyskał azyl w Wielkiej Brytanii. Był kluczowym świadkiem i informatorem w sprawie śmierci Siergirja Magnickiego.
Dzieki Niemu szwajcarska prokuratura wszczęła śledztwo i tym samym dotarła do kont,na które wyprowadzono z Rosji ponad 230 mln dolarów.
Magnicki to rosyjski prawnik,zajmował się sprawą korupcji i defraudacją tych pieniędzy przez oficerów FSB, milicji i urzędników. Od lat był skonfliktowany z władzami. Prowadził też sprawy o prawa pracowników w Gazpromie.
Magnicki zmarł w areszcie wskutek utraty zdrowia. Przed śmiercią złożył kilkadziesiąt zażaleń na warunki, w których przebywał. Pod znakiem zapytania stoi fakt, że został osadzony na pięć miesięcy w areszcie bez wyroku.
O śmierć Magnickiego podejrzana jest tzw.grupa Klujewa, Ci sami ludzie ,których wskazał jako winnych korupcji i defraudacji i Ci , w których sprawie świadkiem był Pierieplcznyj.
Wracając do Pierieplicznyja…jego śmierć została nazwaną „tajemniczą”.Aby ustalić przyczynę zgonu,będą konieczne kolejne testy.
Nagłowki czołowych gazet już pytają,
„Czy mamy do czynienia z nowym Litwinienko?”…
I czy Rosja ma problem? Kolejny zreszta. Należy przypomnieć sobie kilka poprzednich, choćby Aleksandra Litwinienke.
Podpułkownik KGB, a po 1991 r. i Federalnej Służby Bezpieczeństwa. Twierdził On, że otrzymał rozkaz zabicia niejakiego Bierezowskiego, byłego kremlowskiego oligarchy, który uciekł z Rosji do Wielkiej Brytanii. Po odmowie wykonania rozkazu, który był niezgodny z prawem ,sam Litwinienko znalazł się w Rosji na „cenzurowanym”.Po dwóch nieudanych próbach władz rosyjskich skazania podpułkownika, udało mu się uciec na wyspy.
Dalsza historia została już opisana i przedrukowana setki razy…
szeroko krytykowany przez Litwinienke Władimir Putin, herbata z polonem, rosyjski przyjaciel (główny podejrzany o morderstwo w tej sprawie),który ucieka do Rosji rozciągającej na Nim płaszcz ochronny.
głośno komentowana była też śmierć Anny Politkowskiej.
Pracowała dla opozycyjnej gazety. Wielokrotnie krytykowała łamanie praw człowieka, nie tylko w kraju, ale i na wojnach, które Rosja prowadziła. Jej książką „Rosja Putina” bezlitośnie rozprawia się z metodami, jakimi posługuje się Kreml. Politkowska była nazywana „cierniem Putina”
Zginęła od strzałów w głowę.
Co ciekawe, o jej zabójstwo Rosja oskarżyła Bierezowskiego-tego samego, którego zabicia odmówił Litwinienko.Potem byli inni podejrzani, w efekcie uniewinnieni.
Na dzień dzisiejszy sprawa nie została wyjaśniona, a Politkowska nadal jest cierniem na wizerunku Putina. Jej antykremlowskie poglądy i tragiczna śmierć w dniu urodzin rosyjskiego prezydenta stawiają go w cieniu podejrzeń i niedomówień na arenie międzynarodowej.
Tragicznie zginął też redaktor naczelny rosyjskiej edycji miesięcznika "Forbes"
Paweł Chlebnikow został zastrzelony w Moskwie.
Milicja podejrzewała, że morderstwo związane jest z jego działalnością zawodową. W 2000 roku wydał książkę "Ojciec chrzestny Kremla: Borys Bierezowski i grabież Rosji", w której oskarżał oligarchę o wyprowadzenie z kraju ogromnego majątku.
I co na to wszystko prezydent Putin?
Nie wiadomo.Wiemy jedno,
podczas treningu judo nabył kontuzję kręgosłupa…



Komentarze
Pokaż komentarze (2)