Od jutra zacznie się nowy rozdział w historii z trotylem.
Ja się pytam, co na to „środowisko” po publicznym linczu na Cezarego Gmyza?
Co teraz oburzone grono dziennikarskie,co teraz Panie Hajdarowicz?
Trzeba spojrzeć w lustro i jawnie przyznać,
„no tak, jednak chłop wiedział co pisze”
Co w przypadku człowieka, który zasłynął wieloma tekstami,między innymi o aferze hazardowej nie jest specjalnym zaskoczeniem.
Można go podejrzewać o pewną rzetelność w pozyskiwaniu informacji.
W tym kontekście,nieistotne jest pochodzenie ów trotylu, wiemy że obecność tego związku na Tu154 nie musi wskazywać na żaden zamach, jednak urządzenia wskazały trotyl,jak stwierdzil Naczelny Prokurator Wojskowy, pułkownik Jerzy Artymiak…
a to prawdziwy news...



Komentarze
Pokaż komentarze (2)