"Węgry są państwem niedemokratycznym" oświadczyła w dzisiejszym programie "Kropka nad i" w rozmowie z prof. Staniszkis, redaktor prowadząca, Monika Olejnik.. Moim zdaniem to wypowiedź skandaliczna i pani Olejnik powinna za nia przeprosić i polskich telewidzów i węgierskich przyjaciół. Pani Olejnik przekroczyła tutaj wszelkie dopuszczalne miary, rzucając w Wegrów niczym nie uzasadnionym epitetem. Niestety, na wysokości zadania nie satanęła też rozmówczyni red. Olejnik. Prof. Staniszkis sporawiała wrażenie jakby tej wypowiedzi w ogóle nie było, gdyż w ogóle na nią nie zareagowała. A moim zdaniem tak nie można, bo nie można przechodzić bez reakcji na tak jednoznacznie ocenne zdanie znanego i opiniotwórczego dziennikarza. To przecież jest ważne czy w naszej opinii jakiś kraj Unii Europejskiej i NATO jest czy nie jest demokratyczny? Nasuwa się więc ważne pytanie a jakie to właściwie kryteria decydują o tym, że jakiś kraj staje się lub przestaje być dla nas demokratyczny. A jesli przestaje byc demokratyczny, to staje sie jaki? To też jest ciekawe, choć pani Olejnik nam tego nie powiedziała. A to są bardzo ważne pytanie, które wcale nie dotyczy tylko Węgier. Jak czytam różne analizy blogerskie to stwierdzam, że takie pytanie bardzo często stawiane jest także w odniesieniu do Polski. Czy więc o Polsce, pani Olejnik też by powiedziała, że jest państwem niedemokratycznym? Może ktoś ją o to zapyta?


Komentarze
Pokaż komentarze (25)