Zawsze to dobrze sobie powspominać szczenięce lata. Pamiętam za PRL-u jak w Dzienniku emocjonowno się, że już już statek z pomarańczami dopływa do portu. Będą cytrusy na świeta.
I właśnie wczoraj Pan Miister Arłukowicz raczył przypomnieć tamte lata. Opowiada, że już już transport z lekami jedzie do kraju. Nawet potwierdzenie pisemne pokazywano.
Najlepszy przykład, że nasza rzeczywistość coraz bardziej przypomina PRL.
Dziękuję Panie Ministrze.



Komentarze
Pokaż komentarze (1)