Witam,
Słyszałem, że będziemy dopłacać Katarczykom za gaz. Cóz, wypada się tylko cieszyć. Bocznymi drogami dotarliśmy do prawdziwej Ligi Mistrzów. W końcu sponsorujemy samą Barcelonę.

Nic dziwnego, że, zakończone kolejnym sukcesem, negocjacje kontraktu z Katarem zostały przyjęte z zachwytem wśród wyborców PO, no i tych no... rządzących. Szkoda tylko, że Donald nie doczekał :)
Pozdrawiam


Komentarze
Pokaż komentarze (8)