Witam,
Wyborcy PO (acha oczywiście ekonomiści również) nie ustają w wysiłkach zlikwidowania kopalń. Matematycznie to wygląda tak:
W cenie tony wegla jest 90 zł podatków, które wpływają do budżetu, żeby podtrzymać ów wpływ państwo musi wydać (zwrócić) koplaniom 30 zł. Łatwo policzyć, że Państwo zarabia na tonie węgla 60 zł.
Wyborcy PO wymyślili rzecz następującą: zlikwidują koplalnie i nie będą zwracać owych 30 zł. Tyle tylko, że zapomnieli o tym, że 90 zł podatków już nie będą mieli - kopalń przecież nie ma. Ażeby swój błyskotliwy plan osiągnąć postanowili wyjąć z własnej kieszeni 60 zł aby zlikwidować kopalnie. Człowiek normalny łatwo policzy, że jest się 120 zł w plecy. Wyborcy PO i ekonomiści widzą w tym zyski. Cóż ....
Na tym oczywiście nie koniec. Miast mieć w kieszeni 60 zł, postanowilil kupić w Rosji wzmiankowaną tonę węgla za powiedzmy 200 zł. Rosja jak to Rosja, kasę przyjmie i dozbroi siebie aby mieć czym straszyć tego samego wyborcę PO, i tych samych ekonomistów.
Zawsze uważałem, że wyborcy PO to najgłupsza grupa jaka się w Polsce pojawiła na przestrzeni całych jej dziejów. A wiemy wszyscy, że sztuka to nie lada. Co niniejszym się potwierdza, bo przecież targowiczanie, coby o nich nie mówić, jednak z osobistą korzyścią dla siebie wzjatki brali. Wyborcy PO poszli 2 kroki dalej. Postanowili nic nie brać, a przeciwnie jeszcze dopłacić.
A logika? Wygląda na to, że ostała się wyłącznie w głowie Polfica.
Pozdrawiam


Komentarze
Pokaż komentarze (39)