Pięć lat temu odeszła od nas niezłomna obrończyni Cywlizacji Zachodniej, Wolności i Prawdy, Oriana Fallaci. Jej przesłanie, tak jak i całe jej życie dają do myślenia. Mało kto miał odwage mówić przed 11 września i później, że islam to nie religia pokoju, tolerancji i nauki, ale kult wojny, nienawiści i zacofania pod kazdym wzgledem. Zapłaciła za to wysoka cenę. Obrażano ją, lżono w mediach, odmawiano prawa do głoszenia politycznie niepoprawnych pogladów. Muzułmanie grozili jej śmiercią, lewactwo nienawidziło. Mimo to nie złamali jej do samego końca. Zmarła 15 września 2006 roku we Florencji. Przegrała wojnę z rakiem. Można się tylko domyślić co Oriana Fallaci powiedziałaby i napisała, widząc jak Zachód się stacza i przegrywa na wlasne życzenie batalię z islamem. Lata temu napisała:
"Europa nie jest już Europą, ale Eurabią, która z powodu uległości wobec wroga, islamskiego nazizmu, kopie swój własny grób."
Jej przesłanie jest nadal aktualne.
polish_allied


Komentarze
Pokaż komentarze (5)