„Student z Tomaszowa Mazowieckiego, o którym w maju 2011 r. usłyszała cała Polska może trafić do więzienia nawet na 5 lat. Robert F. (23 l.) twórca nieistniejącego już portalu Antykomor.pl usłyszał zarzuty znieważenia prezydenta Bronisława Komorowskiego. Prokuratura Okręgowa w Piotrkowie Trybunalskim oskarżyła go także o fałszowanie dokumentów i posługiwanie się nimi oraz posługiwanie się cudzym dowodem osobistym.”
Nie ulega wątpliwości, że obecnie rządzący chcą zastraszyć niepokornych blogerów i internautów. Kto będzie następny? Free Your Mind, Rybitzky? A może ABW od razu aresztuje redakcję „Gazety Polskiej”, czołowych polityków opozycji i nielewicowych dziennikarzy? Kiedy słyszę jak Komorowski, Tusk i reszta mówią, że w Polsce mamy wolność i demokrację, ogarnia mnie pusty śmiech. Putin też potrafi mówić o wolności i demokracji w Rosji, a jak jest, każdy myślący widzi. Jedyna rada, żeby ludzie tacy, jak Robert Frycz nie zostali skazani jest taka, że trzeba informować ludzi z Zachodu o prawicowych poglądach (także prawicowe media) o tym, co naprawdę dzieje się w Polsce. I dalej protestować. Najbliższa okazja do tego będzie 21 kwietnia w Warszawie- protest w obronie TV TRWAM.
Panie Robercie, wolni Polacy są z Panem, dyktatura nie przejdzie!
polish_allied


Komentarze
Pokaż komentarze (2)