Pełniący obowiązki Prezydenta RP Bronisław Komorowski a jednocześnie kandydat na głowę państwa nie za bardzo chce debaty z pozostałymi kandydatami. Chodzi tu przede wszystkim o kandydatów, którzy są liderami partii politycznych w parlamencie. Jarosław Kaczyński Prawo i Sprawiedliwość jak i Grzegorz Napieralski Sojusz Lewicy Demokratycznej są za debatą niedzielną w TVP i oni mówią że taka debata powinna być i składać się z czterech kandydatów i jednocześnie przedstawicieli partii politycznych znajdujących się w parlamencie. W debacie niedzielnej chęć udziału zadeklarowało się wszyscy oprócz kandydata Platformy Obywatelskiej Bronisława Komorowskiego, który twierdzi że nie było ustaleń z nim na temat tej debaty. Myślę że sztabowcy jak i piarowcy odradzają debatę marszałkowi ze względu na uniknięcie przed pierwszą turą wyborów jakiejś kolejnej wpadki, z której sztab musiałby się tłumaczyć. Nie podoba mi się to że kandydat na Prezydenta i jednocześnie pełniący obowiązki głowy państwa stwierdza na konferencji pokazanej w FAKTACH w TVN że „Jarosław Kaczyński dogadał się z prezesem telewizji PiS-owskiej” moim zdaniem nie ma podstaw do takich stwierdzeń.
Kolejny kandydat niezależny Andrzej Olechowski na każdym kroku podkreśla że jest niezależnym kandydatem. Jest kandydatem wolnym od partii politycznych. Mówi to w kontekście debaty pomiędzy czterema kandydatami wywodzącymi się z partii parlamentarnych. Jak sam mówi „wybieramy Prezydenta” Olechowskiemu chodzi o to że nie wybieramy partii politycznych tylko osobę na urząd Prezydenta. Ale kandydata na głowę państwa wybiera się z pośród partii politycznych.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)