Pierwsza tura wyborów prezydenckich zbliża się nieuchronnie. Widać aktywność kandydatów walczących o każdy głos. Marszałek Komorowski kandydat na Prezydenta RP pozyskał poparcie i głos Włodzimierza Cimoszewicza, premiera i ministra za rządów SLD. To kolejny cios dla lewicy jak i jej kandydata Grzegorza Napieralskiego, który pnie się w sondażach.
Napieralski zaczynał tą kampanię z niskiego pułapu a dzisiaj sondaże mówią o 12 % jest to owocem prowadzonej aktywnej kampanii wyborczej. Napieralski pokazuje że nie tylko można uzyskiwać poparcie społeczeństwa poprzez ulotki czy bilbordy lub spoty reklamowe ale przez spotykanie się z ludźmi. Myślę że kandydat SLD po mimo rzucanych kłód po nogi przez sympatyków lewicy to osiągnie nie zły wynik. Na tomiast marszałek Komorowski wraz ze swoim sztabem wyborczym robią wszystko by odebrać lewicy głosy widać to po poparciu Cimoszewicza a przedtem zgłoszeniu na prezesa NBP prof. Belki.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)