Gościu wyśmiewa absurdy unijnych przepisów i tego że niektórzy ustanawiając je chcą udowodnić że „coś” robią. Przepisy dotyczące noszenia kaloszy, hehe. Jeden z moich nauczycieli z gimnazjum robił sobie jaja że trzeba jeszcze powołać „ministerstwo robienia ludziom dobrze”.
Podobne notki


Komentarze
Pokaż komentarze