Polskie ZOO Polskie ZOO
516
BLOG

Leszek Balcerowicz - Janusz Niemcewicz - Andrzej Seremet

Polskie ZOO Polskie ZOO Polityka Obserwuj notkę 0

Od lat głoszę pogląd, że organa Państwa nie sa same w sobie złe i one same nie czynią zła. Nikomu nie uczyniły mówiąc ogólnie. Jestem ofiarą układów i układzików. Ofiarą ludzi popierających się nawzajem na stołki. Byc może niejden w mojej sytuacji płułby na Polskę a ja tego nie uczynię. Polska mi nic nie zawiniła. Tuszują przestępstwa. Nie wykrywają ich. Potrafię wykazać, że prokuratura z organami ścigania ukryły dowody przestępstwa przed sądem. I co? I nic. Mówię o tym zwierzchnikom. Składam zawiadomienia o przestępstwie. I nic. Nie wszczynają śledztw. Dlaczego? No żeby koledzy, którym zawdzięczają posady nie poszli siedzieć. Po pierwszym artykule w "Gazecie Wyborczej" zacząłem dostawać anonimy. Rozmawiałem z prokuratorką. W trakcie rozmowy powiedziałem, że się cieszę, ze nie dostałem w łeb tylko że te anonimy były jedynie. W Redakcji "Gazety Wyborczej" też tak uważano. A prokuratorka na to, że na anonimach wcale się nie musi skończyć... i że na podstawie swojego doświadczenia zawodowego to mówi. No i że dostane w łeb zatem - wedle jej doświadczenia zawodowego prokuratorskiego. Zdawałoby się że prokuratura uczyni wszystko, by temu zapobiec. A gdzie tam! Prokuratorka wskazała na możliwość przestępstwa ściganego z urzędu i... odmówiła wszczęcia dochodzenia. Tak to się robi! Czy mają mnie pobic? Dlaczego powiedziala, że się na anonimach może nie skonczyc? Co wie? Kogo podejrzewa? Jej zwierzchnicy pewni nieźle troszczą się bym nie mógł się spotkać z prok. Andrzejem Seremetem. Dlaczego? Złożyłem podanie o spotkanie, bo chcę mu dać nagranie mojej rozmowy z prokuratorką... która podejrzewa możliwośc zajscia przestępstwa ściganego z urzedu i nie robi nic, by mu zapobiec. To oznacza w normalnych warunkach wyrzucenie z zawodu. W normalnych. Wokół mnie wytowrzyła się "anomalia siedlecka" w wymiarze sprawiedliwości, jak sytuacje tę określiła sędzia Barbara Piwnik, była Minister Sprawiedliwości i Prokurator Generalny. Od dwóch miesięcy nie mam odpowiedzi czy spotkam się z Seremetem. Jakas prokuratorka z Prokuratury Generalnej prosi mnie, bym jej nagrania przysłał. A niby po co? Żeby odmówic mi spotkania z Seremetem oczywiście, bo nie ma żadnego postępowania w trybie nadzoru słuzbowego wobec tej prokurator, która nagrałem a jej prośba bym wysłal nagranie nie ma podstawy prawnej ani rzeczowej. Ja nie składałem skargi tylko wniosek o to, bym mógł Pana Prokuratora Generalnego mojego Kraju zapoznac z nagraniem i mu je dac. Autentycznie zacząłem myślec, że Seremet nie wie co sie dzieje u niego pod nosem. W gabinecie tuż "obok" że tak powiem, by nie mówic w którym. Nagrywajcie!

Później z wielką radością przeczytałem wywiad z prof. Leszkiem Balcerowiczem. Nie o ekonomii tylko o wymiarze sprawiedliwości. jest on zdania także że organa Państwa sa zorganizowane w miarę sprawnie ale... jest tam personel. Trefny personel. W prokuraturze jako prokuratorzy ludzie niszczący innym życie. Bezkarnie niszczący. Balcerowicz apeluje, by ujawniać nazwiska tych prokuratorów i nagłaśniać je. Ale apeluje także, by nagłaśniać a przede wszystkim ujawniać którzy przełożeni dbali o to by podwładny nie poniósł odpowiedzialności prawnej. Ja rozszerzam to także o to kto kogo popierał na stołki. 

 

Czytam wywiad z emerytowanym sędzią Sądu Najwyższego Januszem Niemcewiczem. Boże! To moje poglądy od lat. Potwierdzają one wskazanie na niewłaściwych ludzi w organach Państwa. Wydawałoby sie że to truizm w naszych czasach to mówić. Nie! Dziś mówi się to już o konkretnych organach Państwa w sposób systemowy. Sędzia Niemcewicz mówi o ludziach w wymiarze sprawiedliwości jako niewłaściwych ludziach. "To nie kryzys wymiaru sprawiedliwości, tylko prawa i prawników. Zaczyna się już na studiach, a być może już w szkole średniej." Tak. To prawda. Poziom edukacyjny a nade wszystko poziom moralny poszczególnych sędziów wskazuje, że są pomyłką w gronie sędziów. Mianowanie ich było "oczywistą omyłką pisarską" i należy dązyc do jej skorygowania. I tu też trzeba ujawniać nazwiska. Kto jest tym trefnym personelem z powodu którego ludzie obwiniają Państwo i organa Państwa za zło jakiego doświadczają. Ujawniajcie nazwiska złoczyńców w wymiarze sprawiedliwości. 

 

Nie bójcie się nagrywać prokuratorów. Możecie zgodnie z prawem. Sa to osoby wypełniające funkcje publiczne i nie musicie im nawet o tym mówić, że nagrywacie. Ja nagrywałem od czasu, gdy jeden adwokat mi powiedział, bym nie liczył na to, że ktoś będzie po mojej stronie. Nagrywałem prokuratorów w rejonie, okręgu, apelacji i w Prokuraturze Generalnej. Nagrałem jak prokuratorka mówi, że na anonimach się może nie skończyć. Dziś? Dziś narobiłem sobie wrogów. Ale nagrałem. Będzie to "Afera nagranych prokuratorów". Będzie z tego książka o wymiarze sprawiedliwości "Sprawa 1 Ds. zatuszować/12". Ale będzie to książka nie o tym, że mi Państwo coś zrobiło - mój Kraj. Tylko o uwikłanych po uszy ludziach popierających sie nawzajem na stołki na zasadzie "ty poprzesz mnie a ja ciebie i oboje mamy stołki". I to trwa. Ta patologia trwa tak długo jak długo są na stołkach. Ujawniajcie co wiecie. Piszcie blogi, artykuły. Ujawniajcie nazwiska. Tylko tak zmienimy Polskę na lepsze. Książka będzie "de persona" w myśl apelu prof. Leszka Balcerowicza i w myśl wskazań sędziego Janusza Niemcewicza gdzie tkwi źródło zła w wymiarze sprawiedliwości.


Ludzie nie wierzą, że to co się zdarzyło miało miejsce. Ale się zdarzyło. Pani Sędzia Barbara Piwnik, była Minister Sprawiedliwości nazwała to "anomalią siedlecką" w wymiarze sprawiedliwości. Nigdy nie obwiniałem za to mojego Kraju. Odpowiedzialnosc ponoszą konkretni ludzie znani z imienia i nazwiska i ci, którzy dbali o to, by im włos z głowy nie spadł za przestępstwa, jakich się dopuścili. Trzeba usunąc trefny personel a nie organa Państwa. I oby odeszli. No bo dlaczego prok. Seremet prorokował, że jak PiS dojdzie do władzy, to ich wszystkich wsadzi?

 

 

Polskie ZOO
O mnie Polskie ZOO

Ludzie nie wierzą, że to co się zdarzyło miało miejsce. Ale się zdarzyło. Pani Sędzia Barbara Piwnik, była Minister Sprawiedliwości nazwała to "anomalią siedlecką" w wymiarze sprawiedliwości. Na blogu tym nie będzie nazwisk przestępców. Będą tylko nazwiska osób wypełniających funkcje publiczne i będące osobami publicznymi. Będę wyciągał ich pochowanych za organami Państwa. Tak jak nawołuje Leszek Balcerowicz. A za myśl przewodnią obieram pytanie europosła Wojciechowskiego "Czy sędzia Zych wzięła łapówkę?" A i słowa Adama Sandauera powtórzę jako moje "Ta strona poświęcona będzie skur..stwu. Oczywiście tylko i nie całemu. Za dużo tego w naszym państwie. Opisuje ona to co było moim losem. Każdej zamieszczonej informacji mogę dowieść i bronić dokumentami". Jednocześnie przepraszam za błędy literowe. Jestem po ciężkim paraliżu i czasem mam kłopoty ze wzrokiem.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka