Earendel Earendel
35
BLOG

Smutne informacje

Earendel Earendel Polityka Obserwuj notkę 5
Ostatnio jest jakiś nawał smutnych informacji. I można przy tym wszystkim stracić głowę i powoli zacząć rezygnować z udziału w życiu. Wczorajsza lotnicza tragedia, odejście Tomasza Węcławskiego z Kościoła, "głupia" śmierć Heatha Ledgera, to trzy informacje, które wczoraj i dzisiaj wprowadziły mnie w nie najlepszy nastrój.
 
Smutne, że taka tragedia lotnicza zdarzyła się profesjonalistom, którzy praktycznie z zamkniętymi oczami mogli pilotować samolot. Trochę to takie groteskowe, jakaś fatalna ironia (raczej: rechot) losu. I pozostawione rodziny... smutne.
 
Odejście kolejnego profesjonalisty - tym razem teologa ze wspólnoty Kościoła. Jest to dość mocny cios dla całej wspólnoty, jak również dla poszczególnych osób, które zmagają się ze swoją obecnością w Kościele. Kolejny rechot losu.
 
No i Heath Ledger, który praktycznie poświęcił się dla roli Jokera w kolejnej części o Batmanie. Swoją drogą Ledger był mi bliski już z tego powodu, że urodził się w tym samym roku co ja. Wielu go będzie pamiętać z "Tajemnicy Brokeback Mountain", "Nieustraszonych braci Grimm", "Casanovy", "Patrioty" czy "Czekając na wyrok". Jedno jest pewne: jego ostatnia rola przez wielu będzie odczytywana podobnie, jak rola Brandona Lee w "Kruku". Granie Jokera praktycznie wykończyło Ledgera, który zaczął mieć poważne problemy ze snem. Prawdopodobnie przypadkowo przedawkował środki nasenne. Był dobrym aktorem i chyba Christopher Nolan zadedykuje "The Dark Knight" (nowa część Batmana) Ledgerowi.
Earendel
O mnie Earendel

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka