Polskaliberalna.net - Merkuriusz Polski Polskaliberalna.net - Merkuriusz Polski
45
BLOG

Olimpiada czyli co by tu jeszcze sp...

Polskaliberalna.net - Merkuriusz Polski Polskaliberalna.net - Merkuriusz Polski Polityka Obserwuj notkę 2

Amerykanie mają baseball, muzykę country i wyścigi Nascar.
Europejczycy mają piłkę nożną, Unię i konkurs Eurowizji.
Japończycy mają mangę, Godzillę i sumo.
Rosjanie mają wódkę, ropę i gaz

Ale wszyscy mają nieodparte przekonanie, że Olimpiada w Pekinie jest jakimś nieporozumieniem i policzkiem wymierzonym w międzynarodowe standardy moralne. Ludzie na ulicach miast i wsi, pod każdą szerokością geograficzną uznają, że przyznanie Igrzysk Chinom nie jest dobrym pomysłem. Ba, wielu twierdzi, że to niedopuszczalne i powinno się wyciągnąć konsekwencje wobec osób odpowiedzialnych za taką decyzję. Zwłaszcza teraz głosy te są coraz donioślejsze, gdy do Olimpiady pozostało tak niewiele czasu. Gdy tłumy manifestują przed ambasadami ChRL-u, gdy zakłuca się drogę pochodni olimpijskiej i gdy ludzie na ulicach Lhasy są tłamszeni za krzyk o wolność. Dla niektórych jest to czas by zastanowić się co jeszcze można zrobić, by zjednoczyć i wzmocnić antyolimpijskie, czy może raczej antychińskie działania i zmusić władze Chin do ustępstw. By nakłonić polityków do bojkotu a sportowców do manifestacji protestu wobec metod sprawowania władzy w Kraju Środka, który po pierwsze nigdy nie powinien otrzymać prawa do organizacji tej imprezy.

A ja w tym całym zamieszaniu doszedłem do wniosku, że przyznanie Chinom Olimpiady było genialne.

Ale po kolei.

Zacznijmy od początku. Czasem gdy słucha się przeciwników IO w Pekinie można dojść do wniosku, że działacze MKOl-u podejmując taką decyzje ośmieszyli się, wykazali się brakiem kompetencji, brakiem wrażliwości, chęcią podlizania się rosnącej potędze i chęcią zarobienia niezłych pieniędzy. Niczym więcej. Słuchając przeciwników chińskiej Olimpiady można odnieść wrażenie, że ludzie z MKOl-u to zwykła zgraja przypadkowych osób, która nie wie co robi i nie ma żadnych istotnych argumentów na uzasadnienie swojej decyzji a ich posiedzenie wyglądało następująco:

-SM(Szef MKOl): Panowie, co by tu jeszcze spierdolić?

-DM1(Działacz MKOl): Może uczynimy bierki dyscypliną olimpijską?

-SM: Mało.

-DM2: To może zrobimy Igrzyska w Auschwitz?

-SM: Słabo.

-DM3: ...może zorganizujmy Olimpiadę w Chinach?

-SM: Genialne!!! Tak zrobimy! A ponieważ łamią tam prawa człowieka i w ogóle to media będą o tym trąbić i mamy darmową reklamę! No to tyle spraw organizacyjnych, idziemy do bufetu i potem na plażę.

Postanowiłem głębiej się przyjrzeć o co chodziło i jakie mogą być motywy przyznania Olimpiady Pekinowi i wyszło mi na to, że to właśnie ludziom z MKOl-u najbardziej zależy na sytuacji jaka ma miejsce w Chinach. I mam na myśli całe Chiny a nie tylko Tybet. Zastanówmy się, kto by dzisiaj mówił o sytuacji praw człowieka w najludniejszym państwie świata gdyby nie IO? Jakie media poświęcały by tyle uwagi na to co się dzieje w Chinach? Kto by o tym rozmawiał, kto by manifestował i kto by podjął jakiekolwiek działania na taką skalę jak ma to miejsce obecnie? Już teraz nie ma dnia aby nie dało się słyszeć o jakimś wydarzeniu związanym z zakłóceniem wszystkiego co wiąże się z IO. A do ceremonii otwarcia jeszcze dość daleko. Możecie sobie wyobrazić jakie natężenie osiągnie wtedy wyraz sprzeciwu społeczności międzynarodowej? Jak będzie to wyglądało podczas samej imprezy? Nikt nie jest w stanie tego przewidzieć, nawet władze Chin. I to jest w tym najlepsze.

Decyzja przyznania Olimpiady Chinom jest trochę jak wybór na papieża Karola Wojtyły. Założę się, że gdy zakończyło się konklawe w `78 na którym wybrano Jana Pawła II mówiono tak: „Co ci kardynałowie sobie myślą? Na głowę upadli czy co? Przecież on jest z Polski, tam się nie przestrzega praw człowieka, stosuje karę śmierci, prześladuje przeciwników politycznych, dyskryminuje Kościół i skazuje ludzi bez sądu.” A okazało się to decyzją niespotykanie błyskotliwą, także z politycznego punktu widzenia. Podobnie w przypadku Chin jestem przekonany, że przyznanie im Olimpiady w ostatecznym rozrachunku przyczyni się do osłabienia tamtejszego ludowego reżimu. Naturalnie nie ma na to gwarancji ale decyzja MKOl-u tak jak decyzja kardynałów porusza to co wydawało się być niezachwiane.

Ta decyzja nie przesądza o zmianie tego, co złe w Chinach. Ale daje nam na to szansę. Powinniśmy być za nią wdzięczni mieć nadzieję, że uda się ją wykorzystać.

MAC

 

artykuł ukazał się również na www.polskaliberalna.net

polskaliberalna.net merkuryusz.pl REDAKTOR NACZELNY: Bogumił Kolmasiak REDAKTOR NACZELNY WYDANIA ZAGRANICZNEGO: Agnieszka Gmiter WYDAWCA: STOWARZYSZENIE DEMOKRATYCZNA FRAKCJA MŁODYCH ZAST. REDAKTORA NACZELNEGO: ADAM FULARZ OBECNI I BYLI WSPÓŁPRACOWNICY Paweł Krężołek, Janusz Wdzięczak, prof. Marek Rocki, dr Robert Gwiazdowski, dr Robert Suski, Wojciech Popiela, Piotr Beniuszys, Andrzej Potocki, Aviv Steinmetz, Marek Tomsia, Marcin Kotowski,Marcin Kwaśniewski,M. Kosek, B. Wasilewski,Flanky, Gigabyte, MAC, Marcin Celiński, Sławomir Potapowicz, Witek Mossakowski, Piotr Dwojacki, S.Sipowicz,Maciej Iwanicki,,Michał Musur, Jędrzej Kulig       WERSJA WORLD:

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka