Postwykształciuch Postwykształciuch
102
BLOG

Wall Street Journal o kreatywnym księgowaniu długu publicznego

Postwykształciuch Postwykształciuch Gospodarka Obserwuj notkę 4

Okazuje się, że polskie państwo kreatywnie przeksięgowało swój dług publiczny w 2009 roku, żeby uniknąć cięcia budżetu w roku wyborczym. Skoro pisze o tym Wall Street Journal, to wiedzą o tym wszyscy spekulanci na świecie. Takie sygnały są dla nich badzo ważne, bo określają wiarygodność finansową danego państwa. Można liczyć na to, że skala przesuniecia jest względnie mała, ale coż, cnota została stracona.

online.wsj.com/article/BT-CO-20100806-708848.html


Poland's 2009 debt-to-GDP ratio was a hair below 50% in 2009--49.9%. Had it crossed the 50% threshold, by law the government would have had to cap the country's budget deficit-to-revenue ratio in 2011, an election year.

"Although the ministry has conducted [interest rate swap] transactions in other years, the four-month maturity suggests they occurred at the end of the year, which supports the theory they had an emergency and tried to shift costs to the next year," said Piotr Zoltowski, a bond dealer at Bank BPH in Warsaw. "It appears as if the transactions were done with this ratio in mind."

Faced with a ballooning budget deficit, Poland's finance ministry tried to save in many ways in 2009, but "the PLN300 million [deferred by the interest-rate swaps] could have been the deciding factor in achieving a debt-to-GDP ratio of less than 50%," said Ernest Pytlarczyk, Chief Economist at BRE Bank.

Dodatkowa dyskusja na blogu Financial Times:

ftalphaville.ft.com/blog/2010/08/06/308916/poland-swaps-out-its-2009-budget-deficit/


Tu jeszcze taka ciekawostka historyczna. Co mówili niektórzy politycy jeszcze rok temu?:

www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/dlug;ponad;50;proc;pkb;rzad;musi;zacisnac;pasa,124,0,540028.html

 Konieczność ograniczania się już za dwa lata do poziomu 52,2 miliardów to dla gabinetu pytanie:podwyżka podatków czy radykalne cięcie kosztów.

Podwyżka podatków - przynajmniej obecnie - jest zupełnie nierealna, nie podpisze jej bowiem prezydent. Donald Tusk może liczyć, że zastąpi Lecha Kaczyńskiego na tym fotelu i wtedy problem prezydenckiej blokady się dla obecnej koalicji rozwiąże.

Zresztą takiemu pozyskiwaniu kapitału zaprzecza sam rząd. Do końca kadencji nie podniesiemy podatków - mówi szef doradców premiera Michał Boni.

Dobro Ojczyzny najwyższym nakazem.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Gospodarka