Postwykształciuch Postwykształciuch
984
BLOG

Kuczyński:zanikać zaczną wrogości,a pamięć o Pana zmarłym Bracie

Postwykształciuch Postwykształciuch Polityka Obserwuj notkę 3

Seawolf pisał tutaj o szantażu ze strony W. Mazowieckiego. Szantaż polegał na tym, że Jarosław miał się przymknąć, a w zamian może dostanie pomnik dla brata. Podobne myśli znalazłem u W. Kuczyńskiego, a to wszak ta sama familia.

Poniżej ciekawe cytaty. Objaśnienie:

1. Cytat z 2008 roku obrazujący poziom nienawiści Kuczyńskiego do Kaczynskiego. Zaprzecza to poźniejszym zapewnieniom, że nic osobiście do Jarosława nie ma.

2. Apel o porzucenie idei IV RP, w zamian za dobre traktowanie Lecha.

3. Konstatacja nieporzucenia idei IV RP. Obczernianie pamięci Lecha.

4. Pogromienie SLD za krytykowanie rządu PO, bo przybliża to PIS do wdrożenia IV RP.

Proszę zwrocić uwagę, jak bardzo Kuczyński dokonuje projekcji swoich fobii na elektorat PO. W szczególności zdanie, że druga partia opozycyjna ma nie atakować rządu, tylko atakować resztę opozycji!

Proszę zwrócić uwagę, że dla Kuczyńskiego trzymanie PIS z daleka od władzy jest ważniejsze od walki z kryzysem i losu biednych! Sam to mówi!

Pojawia się pytanie: Czy Kuczyński już ma takie fiksum dyrdum w głowie, że plecie bzdury o elektoracie, czy też to jest celowy zabieg. Tzn., czy określenie "elektorat PO" nie jest tu przypadkiem hasłem oznaczającym zaplecze establishmentu, którego ekspozyturą jest Kuczyński? W takim razie Kuczyński w ich imieniu komunikuje środowiskom SLD pomoc tylko wtedy, jeżeli będą walczyć z PIS, wbrew normalnej logice wyborczej.

 


1.

kuczyn.com/2008/11/20/poskromic-zwiazkowych-bosow/

Słuchałem mowy Jarosława Kaczyńskiego w sejmie. Przez minutę był owieczką, ale szybko wredne genywzięły górę i biały puderek opadł ukazując znaną prawdę, w słowach i w wyrazie buźki. Po przemówieniu caudilloklub PiS wybuchł owacją na stojąco – „burnyje i prodołżajuszczijesja apłodismienty, wsie wstajut”. Jarosławie więcej takich mów, by nam nigdy nie wywietrzał do końca zapach IVRP, czyli Chwasta, jak długo będziesz w polityce.   
 


2.

www.rp.pl/artykul/464642_Kuczynski__Prezesie___pogodz_sie_z_III_RP__.html

Panie Prezesie, apeluję – nie jako przeciwnik, lecz jako wróg pańskiej IV RP, ale, proszę mi wierzyć, nie Pana osobiście i nie Pana partii, której część Polski potrzebuje – o zastanowienie.
(...)
Niech Pan porzuci zamysły burzenia tego, co jest, i tworzenia czegoś nowego, co Pan uważa za lepsze, ale bardzo wielu Polaków uważa za gorsze.
(...)
Gdyby to się stało, wówczas ostrość sporu politycznego, (...) gwałtownie spadnie. Na czoło wysuną się problemy bliższe codziennemu życiu kraju, zanikać zaczną polityczne wrogości rozkwitłe w klimacie zimnej wojny domowej, a pamięć o Pana zmarłym Bracie będzie mogła być kształtowana w normalnej rzeczowej dyskusji, a nie w szczęku dzid i tarcz. 
 


3.

www.rp.pl/artykul/511904.html

Od kilkunastu dni głównym tematem politycznym jest gwałtowne zaostrzenie tonu wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego
(...)
Lider PiS jako jedyny pośród czynnych i wpływowych polityków ma całościową (nie mylić z detaliczną) wizję państwa, odległą od tego kształtu, który ono ma obecnie. Jej zrealizowanie to cel jego życia, jej niezrealizowanie to klęska jego życia. Tą wizją jest owa IV Rzeczpospolita, której zarysy poznaliśmy i posmakowaliśmy w latach 2005 – 2007. Groźna dla wolności obywatelskich, szkodliwa dla pozycji Polski w świecie, czasami przemilczana, nigdy przez PiS nieodrzucona.
(...)
Coraz częściej więc nasuwa się pytanie, czy odpowiedzialnym za katastrofę nie jest aby Lech Kaczyński.

[w oryginale zdania w różnych miejscach tekstu]


4.

www.rp.pl/artykul/9157,337462-Kuczynski--Polska-chorobliwa-dwupartyjnosc-.html

Otóż SLD i piskorczycy, koncentrując ogień na PO, brzmią dokładnie lub prawie tak samo jak PiS i nie mogą być odbierani inaczej niż jak wzmacniający ofensywę Kaczyńskich na Platformę, w istocie rzeczy, jako ich pomocnicy.

Tą drogą niczego nie osiągną, nie staną się alternatywą dla partii Tuska. Wyborcy, którzy ją popierają, jeśli nawet chcieliby takiej alternatywy, to skutecznej w pierwszym rzędzie w trzymaniu PiS z daleka od wszelkiej władzy wykonawczej, a ewentualnie w dalszej dopiero kolejności w walce z kryzysem i trosce o biednych.

Jeśli przy obecnej nienormalnej scenie politycznej chce się być alternatywą dla strony rządzącej, to trzeba w pierwszym rzędzie wykazać wiarygodnie, że swoimi działaniami nie dopomoże się antyustrojowej opozycji.To trzeba zrobić przede wszystkim, bo nie złe rządzenie Tuska, lecz niebezpieczeństwo Kaczyńskich określa postawę elektoratu PO.establishmentu Kuczyńskiego.

Ale podejścia normalne są dla normalnych sytuacji, a ona przez obecność czyhającego za płotem PiS ze swoją IV RP nie jest normalna.

 nasza scena polityczna jest wojenna, na niej trwa nie tyle spór o politykę między partiami, ile wojna o ustrój,w której PO, mając za sobą większość Polaków establishment , go broni, a PiS, mając za sobą mniejszość Polaków, go atakuje. I rozstrzygnięcie w tej wojnie jest dla tej większości Polaków establishmentu Kuczyńskiego  tak ważne, że mimo rosnących zastrzeżeń do rządu i premiera nadal chcą, by Platforma rządziła. To jest dla nich ważniejsze niż kryzys, rewizja budżetu itd.




 

Dobro Ojczyzny najwyższym nakazem.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka