Potworniusz Potworniusz
37
BLOG

Wyrok na Stalina

Potworniusz Potworniusz Polityka Obserwuj notkę 4

Wydarzyła się rzecz ważna. Po raz pierwszy prawomocnym wyrokiem Józef Stalin i i jego akolici, zostali skazani prawomocnym wyrokiem. I to za zbrodnie przeciwko ludzkości. Konkretnie, za zbrodnię ludobójstwa. To, że wyrok zapadł po 57 latach od śmierci jednego z największych zbrodniarzy ostatnich stuleci, nie pomniejsza wagi samego aktu. A też i miejsca, czyli Ukrainy, kraju dotkniętego czymś niespotykanym w historii. Zagłodzeniem Narodu,

 

A piszę o tym, gdyż w naszym kraju taki wyrok nie mógł zapaść. I nie mógłby. Polskie sądy są na to zbyt niezależne, zwłaszcza od elementarnego poczucia sprawiedliwości. Nawet po latach nie skazano wyrokiem pośmiertnie takich oprawców jak Bierut, Berman czy Zambrowski. Więc co tu mówić o jakiś Jaruzelskich, Kiszczakach czy Milewskich.

 

Winnymi uznano również:

 

Wiaczesława Mołotowa – szefa rządu sowieckiego w latach 1930-1941

Łazara Kganowicza – członka Biura Politycznego w latach 1930 - 1952

Pawła Postyszewa – sekretarza partii na Ukrainie, jednego z głównych organizatorów Zagłodzenia

Stanisława Kosiora – ówczesnego szef partii na Ukrainie

Własa Czubara – szefa rządu sowieckiej Ukrainy w latach 1923-1934

Mendela Chatajewicza – członka KC, a od 1932 sekretarza partii na Ukrainie

 

Warto zapamiętać tę datę – 13 I 2010, również z tego powodu. To jednak przełom.

 

 

Potworniusz
O mnie Potworniusz

Potłuczony życiowo, ale jeszcze niedobity optymista. Nieco przerażony stanem debaty publicznej w Polsce. Lubię jak ludziom dobrze się wiedzie. Chciałbym by ludzie władzy widzieli społeczeństwo jako całość, organizm. Szukam ludzi podobnie myślących i ludzi, z którymi mogę się nie zgadzać, ale też szanować. Zajmuję się historią muzyki filmowej, a także genealogią Polski, zwłaszcza Grodzieńszczyzny. Bliskie są mi także sprawy społeczne, zwłaszcza problematyka wykluczenia społecznego. Jednym z ważniejszych priorytetów mojego życia jest upowszechnianie wiedzy o historii kultury, czego konsekwencją jest współpraca z Wikipedią, a wcześniej z Filmwebem czy Programem III Polskiego Radia. Mój egotyzm pozwala mi przypuszczać, że jestem ostatnim żywym wierzącym heretykim w moim kraju, a do tego mistykiem. Więcej pewnie wyjdzie na jaw poprzez moje niezborne pisanie. Kocham też Ziemię Grodzieńską i jej dzieje. http://forum.rodygrodzienskie.pl

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka