Wczorajszy tekst "Test na inteligencję" Marka W. na SG skłonił mnie do szerszej odpowiedzi niż zwykły komentarz. Dlatego zamieszczam go osobno.
Gdzie jest ten test na inteligencję? Przyznam się uczciwie, że nie zauważyłem...
A co do głównego wątku... Jak widać coś mało tych błędów Jarosława Kaczyńskiego, skoro to teraz taki TEMAT. Powiada Autor, że Prezes PiS-u ma zagwarantowany monopol na opozycję, blokując to miejsce innym (zdolniejszym?). Ciekawe kogo Autor ma na myśli - może pewnego posło-biznesmena z Biłgoraja, co w plecaku nosi buławę marszałkowską (zapewne w nader specyficznym kształcie...)?
Chciałbym wiedzieć, czemu właśnie Kaczyński uchodzi w Polsce za osobę tak kontrowersyjną. Cała czereda Bagsików, Gawroników, Rychów, Zbychów, widać nie wzbudza takich emocji, boć to zapewne sami kryształowi ludzie - jak skądinąd nas przekonuje poseł Sekuła...
Wracając do przegranych... Trudno uwierzyć, by Autor naprawdę uważał, że Kaczyński rzeczywiście przegrał. Wynik wyborów prezydenckich świadczy o czymś wręcz przeciwnym, zważywszy wyjściowe poparcie. Co więcej wynik końcowy przeczy tezie Autora o braku koalicyjnych zdolności tegoż polityka.
Nie rozumiem, co Autor ma na myśli mówiąc o "trwałym rozejściu się Prezesa z poważnymi dziennikarzami prawicowymi", jako zjawisku "groźnym". To zjawisko jest czymś naturalnym w normalnej demokracji. Dziennikarze nie są od kadzenia politykom. Takie zjawisko byłoby groźne wyłącznie w środowisku obecnej władzy, gdyż tam zatarła się różnica pomiędzy politykami a środowiskiem dziennikarskim. To właśnie w środowisku PO, takie zjawisko byłoby niebezpieczne, z czego zapewne Autor zdaje sobie sprawę.
I jeszcze jedno. PiS jest partią, której obraz publiczny jest mocno zafałszowany, stąd zupełnie absurdalne tezy o marginalizacji Joanny Kluzik Rostkowskiej czy Pawła Poncyliusza (obydwoje byli członkami gabinetu J. Kaczyńskiego). Odsyłam Autora do stenogramów sejmowych, by przeczytał jaką poważną rolę odgrywa w pracach parlamentarnych p. Kluzik Rostkowska. Naprawdę warto przeczytać.
Reasumując. Nie zgadzam się z Autorem. O zapaści, zwłaszcza intelektualnej, etycznej i moralnej można obecnie mówić częściej w kontekście PO. Co gorsza niektóre działania tej formacji świadczą o nader mocnym rozczarowaniu systemem demokratycznym, czego konsekwencje widzieliśmy nie raz w ostatnich latach.
Może warto, by Marek W. przyjrzał się całej scenie politycznej i jej jakości, gdyż ciągłe wpatrywanie się w konkurenta politycznego, jak mniemam, osłabia ostrość widzenia i spłaszcza analizy.
Pozdrawiam serdecznie.
marek.w.salon24.pl/218573,test-na-inteligencje



Komentarze
Pokaż komentarze (2)