Słucham dzisiaj z niedowierzaniem relacji w Polsat News z konwencji PO w Warszawie a zwłaszcza przemówienia premiera Donalda Tuska. Słucham i uszom nie wierzę. W kraju w którym ocena polityków w rankingu zaufania plącze się w okolicy najgorzej opłacanych zawodów pan premier mówi że kryzysu w Polsce nie ma, ponieważ Polacy mają zaufanie do rządu i do organów Państwa. Cóż, epokowe odkrycie ale całkiem bezpodstawne. W moim środowisku osób prowadzących działalność gospodarczą odczucia nie są takie jak przedstawia pan premier. Urząd Skarbowy i inne inspekcje działające na terenie RP nie są nastawione na pomaganie prowadzącym działalność. Uznaniowość interpretacji tego samego prawa w różnych urzedach jest po prostu porażająca.
Moja opinia na temat dobrych wyników PKB ogłoszonych przez GUS a skomentowanych przez premiera Tuska jest całkiem odmienna. Polskie firmy radzą sobie w czasach kryzysu dobrze dlatego, że mały biznes stroni od polityki i nie ma zaufania do Państwa i wydawanych przez niego aktów prawnych. Polacy są specjalistami w omijaniu bubli prawnych serwowanych przez polityków i własnie ta cecha pozwala na przetrwanie w trudnych czasach.
Osobiście zaufanie to mam ale nie do organów Państwa tylko do znajomych firm działających w tej samej branży. Pomagamy sobie wzajemnie w tych trudnych czasach i wspólnie czujemy że tworzymy pewną wspólnotę.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)