prowincjonalny wyborca prowincjonalny wyborca
434
BLOG

Sorry taki mamy klimat (polityczny)

prowincjonalny wyborca prowincjonalny wyborca Polityka Obserwuj notkę 2

5 lat nie pisałem na Salonie ale dziś nie wytrzymałem. Oczywiście mówię o konferencji premiera Donalda Tuska. Spodziwałem się, że tak może być ponieważ sobotni tweet z informacją o konfernecji w poniedziałek był takim papierkiem lakumusowym z pytaniem jak sobie media i opinia publiczna poradzą z czekaniem. Badanie wypadło dobrze, media potulnie czekały, więc i i sama dzisiejsza konferencja musiała być po linii premiera czyli tzw. "pójście w zaparte". Inaczy być po prostu nie mogło.

Dlaczego tak uważam.

Dzis i jutro żaden premier nie pójdzie w ślady premiera Leszka Millera i nie stworzy komisji śledczej która byłaby gwożdziem do trumny własnego rządu. Aferę hazardową z wielkim trudem zamieciono pod dywan. O infoaferze dotyczącej informatyzacji ZUS koalicja rządząca nawet nie chciała słyszeć. Nie wiemy co jest jeszcze na taśmach ale premier robi jedyn rozsądny krok  do przodu i rozpoczął dyskredytowanie materiałów. W sumie zamysł logiczny. Każdy znaleziony "hak" zawłaszczony przez opozycję będzie medialnie sprzedawany jako atak na rząd ze strony obcego wywiadu, wiadomo jakiego, czyli będzie to trakowanie jak atak na własne państwo chcoiaż po wypowiedzi min Sienkiewicza nie wiem o jakim Państwie mowa.

Publiczne pytania:

1. Skoro same nagrania miały charakter nielegalny dlaczego w odneisieniu do ministra Nowaka są podstawy do wszczęcia śledztwa a w stosunku do ministra Sienkiewicza nie. Raz są wiarygodne a innym razem gdy mówi się finansowaniu "pod stołem" to nie są wiarygodne i premier odsyła po intrerpretację do wypowiadającego dane słowa.

2. Skoro rozmowa według dzisiejszych wyjaśnień była oficjalna to dlaczego odbywała się w restauracji?

3. Skoro już jednak odbywała się w restauracji to kto płacił i czy płacone było z publicznych pieniedzy. Nieważne czy prezesa NBP czy ministra Sienkiewicza. Ważny jest sam ewentualny fakt. Zgodnie z oświadczeniami majątkowymi obaj panowie zarabiają sporo i stać ich na zapłacenie za niedzielny obiad.

4. Mleko się rozlało czyli już dawno po herbacie. Z punktu wyborcy nie interesuje mnie kto podsłuchiwał polskich VIPów:  obcy wywiad czy terroryści z Klewek. W tym wypadku to drugorzędne znaczenie. Najważniejsze jest to co zostało powiedziane i przez kogo. Tego się nie da zamieść pod dywan.

5. Gdzie jest prezydent Bronisław Komorowski?  ....

6 (Ostatnie). Rozbrajające były dzisiaj wyjasnienia, że min Sienkiewicz będzie najlepszą osobą do wyjaśnienia tej afery a jego zmiana skutowałaby ryzykiem, że nowa osoba będzie potrzebować czasu by się wdrożyć. Co za megalomania w najlepszym wydaniu. Panie ministrze, nie ma osób niezastąpionych. Pana rozumowanie można odnieść do sytuacji kradzieży auta. Lepiej w takim wypadku zdobyć telefon na mafii kradnącej auta i negocjować odzyskanie niż dzwonić na policję i czekać by policjanci się "wdrożyli". Sorry, ale nie kupuję tego.

Podsumowując, moim najskromniejszym zdaniem największym problemem Polski jako kraju opisanego przez ministra Sienkiewicza jest negatywny dobór kadr rządzacych zarówno przez partie polityczne bez wyjątku jak i później przez wyborców. Nikt nie ma świecie tak krótkiej pamięci jak polski wyborca. Wszystko zapomni i wszystko wybaczy.

 

 

krytyczny wobec większości polityków. Dlaczego? Szkoda słów...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka