Madonna owinęła się wczoraj flagą izraelską na koncercie w Tel Awiwie, ale nie o to teraz chodzi. W telawiwskiej siedzibie Związku Dziennikarzy Beit Sokolow ma zostać otwarta wieczorem skandalizująca wystawa, prezentująca siedem palestyńskich terrorystek-samobójczyń, przedstawionych jako... Madonny z Dzieciątkiem.
Wizerunki twarzy Madonny z klasycznych obrazów zastąpione zostały zdjęciami terrorystek, które wysadziły się w powietrze w Izraelu. Wszystkie fotomontaże opatrzone zostały dokładnymi opisami - z danymi osobowymi terrorystek, miejscem zamachów, datami, bilansem ofiar i okolicznościami towarzyszącymi.
Wystawa nosi wymowną nazwę Ferror (feminizm + terror), a jej autorkami są dwie wysublimowane plastyczki izraelskie, pochodzące z byłego Sajuza - Galina Blajch i Lilia Czak. W swoim manifeście artystycznym twierdzą, że chcą zaprotestować przeciw gloryfikowaniu terrorystek (których głowy siłą rzeczy...otoczone są świetlistą aureolą).
Póki co, żądania odwołania wystawy nie odezwały się w świecie chrześcijańskim, lecz ze strony... izraelskich rodzin ofiar terroru. W oczach tych nieszczęsnych ludzi artystki są lewaczkami opiewającymi terroryzm... Tego nie przewidział nawet Związek Dziennikarzy, rozważający teraz, czy nie podeptać wolności słowa (...).


Komentarze
Pokaż komentarze (50)