Od muzułmańskich ataków na Bizancjum w VII wieku... - świat chrześcijański nie miał głowy do wyznawców Allaha*, zajmując się najchętniej Żydami. Przełomem jest więc fakt, że media światowe po raz pierwszy zaczynają nagłaśniać ataki islamistów na Koptów.
Z letargu ocknął się też Obama, którego nie podejrzewano dotąd o skuteczne zwalczanie islamizmu. Okazało się niespodziewanie, że Biały Dom twardo popiera specjalny trybunał (STL) mający ustalić, kto stał za zamachem na premiera Libanu Rafika al-Hariri w 2005.
Wstępny akt oskarżenia przekazano właśnie belgijskiemu sędziemu D.Farnsenowi, który ustali, czy dowody wystarczą do wszczęcia procesu. Pod pręgierzem znajdzie się libański Hezbollah, będący przybudówką mułłów z Iranu i mający "kordialne stosunki" z Syrią.
Międzynarodowe napiętnowanie Hezbollahu posłuży głównie pogłębieniu izolacji Teheranu (zmuszeniu go do rezygnacji z „A”) i oderwaniu od niego Syrii. Nieoficjalnie wiadomo, że wg STL, Hariri zabity został z polecenia duchowego lidera Iranu - Ali Chamenei.
@
* No, poza krucjatami, rekonkwistą i Moryskami.


Komentarze
Pokaż komentarze (37)