Pod względem lotniskowców „Kraj Rad” zawsze podążał w dalekim ogonie za Jankesami. Stalin wolał rozrywki przyziemne, Chruszczowa odrzucało od większych balii, jako wrażej spuścizny kulturowej po carach, Breżniew natomiast chciał dobrze, ale nie dał rady. Tak więc pierwszy „pełnokrwisty” lotniskowiec sowiecki zwodowano dopiero w latach 80.
Ten krótki rys historyczny tłumaczy, dlaczego Rosja pod koniec lat 90. bez większych oporów odsprzedała Chińczykom nie ukończony lotniskowiec „Wariag” - rdzewiejący w stoczni w Mikołajewie na Ukrainie. Chińczycy, jak to oni, ostro zakasali rękawki i parę dni temu przebudowana 300-metrowa krypa wypłyneła w swój pierwszy dziewiczy rejsik.
Pierwszy chiński lotniskowiec przemianowany został na „Shi Lang” - na cześć admirała z czasów dynastii Ming-Qing, który podbił Tajwan. Godzi się zaznaczyć, że poprzednia nazwa „Wariag” też była symboliczna - tak nazywał się carski krążownik, podobny do „Aurory”, ale mający o jeden komin więcej - zatopiony przez Japończyków w 1904 r.
Dziewiczy rejsik 施琅 śledzony jest pilnie przez USA ze względu na Tajwan. Niepokoi też Japonię, Koreę Południową, Wietnam i Filipiny, którym Pekin rad by uszczknąć nieco egzotycznych wysepek i gazo/roponośnych rejonów podmorskich. Odkupując okręt od Rosjan, Chińczycy zapewniali, że chcą przerobić go na pływający hotel z kasynem.
STARAM SIĘ GADAĆ DO RZECZY.
Opublikowałem powieści „ GRUPY NA WOLNYM POWIETRZU ” (Świat Literacki, W-wa 1995 i 1999) i „ STREFA EJLAT ” (Sic!, W-wa 2005); tom opowiadań ” TEN ZA NIM ” (Świat Literacki, W-wa 1996); ” WZGÓRZA KRZYKU” (Świat Literacki, W-wa 1998) - zbiór reportaży i wywiadów zamieszczanych w latach 90. w GW i tygodniku Wprost; „WŁAŚNIE IZRAEL” (Sic!, W-wa 2006) - wywiad-rzeka o Izraelczykach. “ TSUNAMI ZA FRAJER. Izrael - Polska - Media” (wyd. Sic!, W-wa 2008) - zbiór felietonów blogowych, zamieszczanych w portalach: wirtualnemedia.pl i salon24.pl.; פולין דווקא (Właśnie Polska)- reportażowa opowieść o Polsce z rozmowami o kulturze - Jedijot Sfarim, Tel Awiw 2009; WARSZAWSKI BEDUIN (Aspra-Jr, W-wa 2012)- biografia Romana Kesslera. @ ZDZICHU: WITH A LITTLE HELP OF HUMAN SHIELDS. Spiro Agnew: The bastards changed the rules and didn’t tell me. I LOVE THE SMELL OF NAPALM IN THE MORNING (Apokalipsa teraz). "Trzeba, żeby pokój, w którym się siedzi, miał coś z kawiarenki" (Proust). MacArthur: Old soldiers never die; they just fade away. Colombo: Just give me the facts. "Fuck the Cola, Fuck the Pizza, all we need is Slivovica". Viola Wein: Lokomotywa na Dworcu Gdańskim nie miała nic wspólnego z wierszem Juliana Tuwima.
FUCK IT! AND RELAX (John C. Parkin)
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka