Baza lotnicza „Tel Nof”; opada klapa wojskowego helikoptera typu „Jasur” (Sikorsky). Ukazuje się Gilad Szalit w nowym mundurze, który przywdział natychmiast po wyjściu z niewoli. Chłopak jest blady, wycieńczony i wychudzony - na widok idącego mu naprzeciw Netanjahu - zatrzymuje się i salutuje.
Nie wiem, czy ktoś wyreżyserował tę scenę, ale pozostanie ona w pamięci zbiorowej Izraelczyków. Niemal dokładnie tak samo opadły klapy transportowych „Herculesów” w 1976 roku po słynnej „Akcji Entebbe”, gdy na lotnisku w Izraelu zaczęli wysiadać zakładnicy odbici z ręki terrorystów w Ugandzie.
Sceny z ludźmi wynużającymi się jakby z otchłani mają odniesienia uniwersalne - sięgają w głąb podświadomości. Dla Izraelczyków leży to u podstaw narodowego etosu - chodzi też o Holokaust. Tak samo wyglądali etiopscy Żydzi wychodzący z samolotów w Izraelu w latach 80. i 90. (akcje „Mojżesza” i „Salomona”).
80% Izraelczyków poparło wymianę jeńców, w ramach której - w zamian za Szalita - wypuszczonych zostanie 1027 terrorystów. 477 już dziś wyszło na wolność. Wielu z nich (wg statystyk - 60%) wróci na ścieżkę terroru. Mimo to, dziś w Izraelu uśmiechają się nawet policjanci i widziałem radiowozy przystrojone kwiatami.
STARAM SIĘ GADAĆ DO RZECZY.
Opublikowałem powieści „ GRUPY NA WOLNYM POWIETRZU ” (Świat Literacki, W-wa 1995 i 1999) i „ STREFA EJLAT ” (Sic!, W-wa 2005); tom opowiadań ” TEN ZA NIM ” (Świat Literacki, W-wa 1996); ” WZGÓRZA KRZYKU” (Świat Literacki, W-wa 1998) - zbiór reportaży i wywiadów zamieszczanych w latach 90. w GW i tygodniku Wprost; „WŁAŚNIE IZRAEL” (Sic!, W-wa 2006) - wywiad-rzeka o Izraelczykach. “ TSUNAMI ZA FRAJER. Izrael - Polska - Media” (wyd. Sic!, W-wa 2008) - zbiór felietonów blogowych, zamieszczanych w portalach: wirtualnemedia.pl i salon24.pl.; פולין דווקא (Właśnie Polska)- reportażowa opowieść o Polsce z rozmowami o kulturze - Jedijot Sfarim, Tel Awiw 2009; WARSZAWSKI BEDUIN (Aspra-Jr, W-wa 2012)- biografia Romana Kesslera. @ ZDZICHU: WITH A LITTLE HELP OF HUMAN SHIELDS. Spiro Agnew: The bastards changed the rules and didn’t tell me. I LOVE THE SMELL OF NAPALM IN THE MORNING (Apokalipsa teraz). "Trzeba, żeby pokój, w którym się siedzi, miał coś z kawiarenki" (Proust). MacArthur: Old soldiers never die; they just fade away. Colombo: Just give me the facts. "Fuck the Cola, Fuck the Pizza, all we need is Slivovica". Viola Wein: Lokomotywa na Dworcu Gdańskim nie miała nic wspólnego z wierszem Juliana Tuwima.
FUCK IT! AND RELAX (John C. Parkin)
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka