Za dwa tygodnie wystartuje islamski Ramadan, kiedy to z racji ogólnego „wyposzczenia” wzrośnie gwałtownie parcie na rozrywkę intelektualną. Z dotkliwego braku innych rozrywek pod piramidami... - egipska tv kończy właśnie kręcić specjalny „serial ramadanowy” o skoku na bank...w Tel Awiwie.
Niezłym hitem w świecie arabskim może okazać się też nagłośniona wczoraj przez al-Dżazirę spiskowa teoria o śmierci Arafata. Atomiści w Lozannie - po zbadaniu jego „arafatki”, szczoteczki do zębów, futrzanej czapy i kalesonów - doszli do wniosku, że został otruty przy pomocy „Polonium-210”.
Ten radioaktywny materiał odkryty został pod koniec XIX w. przez Marię Skłodowską-Curie, która nazwała go w ten sposób, chcąc przypomnieć światu, że Polska jest pod zaborami. „Polonium-210” nie od dziś nosi w sobie znamiona polityczne, którą to opinię potwierdził też w listopadzie 2006.
Wtedy to właśnie dosypano go do herbatki dawnemu rosyjskiemu szpionowi Litwinience - otrutemu za brużdżenie Putinowi i jewo komandzie. Wracając do naszego nieszczęsnego Arafata* - innym polskim akcentem jest fakt, że opuścił ten padół w podparyskiej klinice Clamart w 2004. - 11 listopada.
@
*Palestyńsko-izraelsko-polskiego... Chyba tylko w języku Mickiewicza arabska chusta tzw. kefija (ikoniczny rekwizyt lewackich palantów) nosi do dziś dumne miano „arafatki”.
@
OFF-TOPIC: Kolejne przypadki współczesnej polskiej dychotomii: Bronisław Huberman będzie patronem Filharmonii Częstochowskiej - Synagoga Reicherów w Łodzi pokryta wczoraj hitlerowskimi napisami i malunkami.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Synagoga_Reicher%C3%B3w_w_%C5%81odzi


Komentarze
Pokaż komentarze (28)