W ciepłych galotach itp. Arafata - wydobytych z sejfu przez wdowę Suhę - Szwajcarzy znaleźli ślady radioaktywnego „Polonium”. Szczątki tego wybitnego lidera zostaną ekshumowane w Ramallah i poddane podobnym testom. Dopiero wtedy okaże się, czy faktycznie mógł zostać otruty - nie wiadomo, czy galotków od 8 lat nikt nie ruszał...
Podejrzewam, że wersja spiskowa z Arafatem zostanie obalona, podobnie jak parę lat temu bajdurzenia o otruciu arszenikiem Napoleona - sorry za niegustowne porównanie:). Tymczasem jednak dużo bardziej przekonująca jest nieoficjalna diagnoza lekarzy z podparyskiej kliniki Clamart, że Abu-Amar (ojciec narodu) zmarł tam na aidsa.
Tego rodzaju finał bohaterskiego żywota niezbyt pasowałby do palestyńskiego etosu, co zapewne napędza teraz starania o zwalenie winy na Izraelczyków. Pogłoski o tym, że Arafat wolał zabawiać się z chłopcami były wprawdzie dosyć uporczywe, ale Palestyńczycy twierdzili zawsze, że jest to złowroga propaganda syjonistyczna.
Warto więc wydobyć z zapomnienia inną gustowną postać: Ion Mahai Pacepa, generał Securitate, który w 1978 roku prysnął do Stanów. Za jego głowę reżim Ceausescu wyznaczył nagrodę w wys. 2 mln dolców, a Kadafi i Arafat dołożyli od siebie po milionie. Pacepa uważany jest chyba słusznie za najwyższego rangą dezertera z tych kręgów.
Twierdził m.in., że jego dzielni agenci nakręcili filmik wideo, na którym Abu-Amar goszcząc na daczy u państwa Ceausescu - oddawał się igraszkom seksualnym z ochroniarzami. Wg Pacepy filmik ten dostał się w ręce ludzi Ariela Szarona, który wolał go nie rozpowszechniać. Wiadomo jednak, że globalna wiocha netowa bywa swawolna i nieprzewidywalna.
@
OFF-TOPIC: Red. Dobiecki w „Minął dzień na świecie” poruszył wczoraj DWA tematy: Talibowie afrykańscy rozwalający łomami grobowce w Timbuktu uznawane przez Unesco za dziedzictwo światowe i... wpisanie przez Unesco Bazyliki Narodzenia w Betlejem na listę zagrożonych zabytków światowych (przez Izrael). Ten subtelny zestawik pod szyldem „polityka i kultura” opatrzony został wyjaśnieniem - inaczej niż dawniej - że oba tematy tożsame nie są... Pan tak na poważnie? - Ionesco by się uśmiał.


Komentarze
Pokaż komentarze (14)