TELAWIW OnLine: Londyn z tygodniowym opóźnieniem potwierdził oficjalnie, że dwa syryjskie Suchoje-24 zadyndały mu przed nosem na Cyprze (baza Akrotiri). Wychodzi na to, że chemiczny asad zagrał mu na kinolu 3-4 dni po tym, jak Izba Gmin powiedziała NIET ws. ataku na Syrię.
Torysi po tym głosowaniu zaczęli jęczeć, że podważy to pozycję UK na arenie międzynarodowej. Napisałem wówczas skrótowo na fejsie, żeargentyńska seniora Kirchner weźmie odwet za armadę „Żelaznej Lady” na Falklandach (1982) - wbijając biało-niebieski sztandarek w pagórek na MALWINACH...
To był tylko rodzaj samograjowego żartu - w geopolitycznym realu porażka była dużo gorsza. Brytyjczycy nie tylko wykazali się słabością, ale osłabili też w krytycznym momencie pozycję USA i całego obozu zachodniego. Nie sądzicie chyba, że Asad wysłałby Suchoje bez lekiego sygnału z Moskwy?
Na dzień dzisiejszy Obama nie zdołał zapewnić sobie większości w obu izbach Kongresu dla operacji w Syrii. Zwykłych Amerykanów to nie kręci, a za parę minut rusza kampania przed wyborami do Kongresu...Zanosi się więc na mega obciach: Suchoje będą dyndać nie tylko przed nosem GB:).
@



Komentarze
Pokaż komentarze (9)