TELAWIW OnLine: Izraelczycy zaczynają jaśniej stawiać sprawę, że z dwojga złego wolą już nawet w Syrii dżihadystów związanych z al-Kaidą niż zausznika Iranu - reżim Asada. Tak przynajmniej stwierdził amb. Izraela w Waszyngtonie Michael Oren (człowiek Bibiego Netanjahu). Według niego „głównym zagrożeniem dla Izraela jest oś Iran-Syria-Hezbollah”.
Izraelczycy oznajmili też oficjalnie, że oferta irańskiego Ruhaniego z zamknięciem ośrodka wzbogacania uranu Fordo w zamian za zniesienie sankcji międzynarodowych oznacza praktycznie „6 bomb jądrowych zamiast siedmiu”...Wiadomość o tym pomyśle mułłów podał wczoraj na zasadach wyłączności niemiecki Der Spiegel, zatem źródło w miarę wiarygodne.
Netanjahu powiedział, że reżim irański „powinien wydać cały wzbogacony przez siebie dotychczas uran i przerwać całkowicie ten program, podobnie jak tzw. projekt plutonowy (druga metoda prowadząca do uzyskania broni jądrowej”. Wg Bibiego wydarzenia w Syrii potwierdzają, że totalitarne reżimy dysponujące bronią niekonwencjonalną - zawsze w końcu po nią sięgają...
Netanjahu spotka się z prezydentem Obamą 30 września w czasie nowojorskiej sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ - głównie rozmawiać będą nt. Iranu Rząd izraelski podkreślił ponownie, że jedynym sposobem zmuszenia reżimu mułłów do zamrożenia programu „A” jest dalsze zaostrzenie sankcji i zwisająca im nad turbanami jak fatum - opcja zbrojna.
Warto przypomnieć historię z 52 Amerykanami, których mułłowie przez 444 dni nie chcieli wypuścić po zwycięstwie „rewolucji islamskiej” (za Jimmy Cartera). Dosłownie kilka minut po zaprzysiężeniu Ronalda Reagana na prezydenta - samolot z zakładnikami wystartował z Teheranu. RONNIE ostrzegł przedtem, że w przeciwnym razie zrówna Teheran z ziemią.
@
TELAWIW OnLine: Do genewskiej Rady Praw Człowieka (ONZ) wybrane zostaną odznaczające się wybitnie w tej sferze: Rosja, Chiny i słoneczna Kuba. Licząca 47 członków „Rada” oświeży swój skład za miesiąc; mniej więcej 1/3 rezolucji tego organu to skrajny antyizraelizm; USA przestały go bojkotować za pierwszej kadencji prezydenckiej Obamy.
http://media.salon.com/2010/09/ronald_reagan_in_1978.jpg



Komentarze
Pokaż komentarze (25)