Prawda bez politpoprawności
Mówię prawdę o wydarzeniach w Polsce i na świecie
7 obserwujących
185 notek
142k odsłony
  90   0

Kościół po pandemii

wikipedia
wikipedia

Co się stanie z Kościołem Katolickim po pandemii ? Czy przybędzie mu wiernych zgodnie z zasadą ,,jak trwoga to do Boga" (a mówiąc ,,trwoga" mniej chodzi o kwestie epidemiczne a o sytuację społeczną i obostrzeniową) ? Niestety nie, wręcz przeciwnie.

Niestety hierarchowie Kościoła łącznie z Watykanem dali sobie podporządkować władzy świeckiej, poza kilkoma chlubnymi wyjątkami z nadgorliwością stosowali się do sanitarnych restrykcji. Stała się rzecz niezwykła w historii Kościoła, obecna pandemia nie jest bardzo śmiertelna a w przeszłości podczas największych plag tj. dżuma nigdy nie były zamykane Kościoły, a wszyscy pamiętamy jak na wiosnę 2020 kościoły w Europie, także i w Polsce były zamknięte, na jesieni 2020 i na wiosnę 2021 funkcjonowały zmniejszone limity lecz w większości krajów nie były już zamknięte choć i takie pojedyncze kraje się zdarzały. Pozostaje zadać pytanie o to dlaczego hierarchowie tak troszczą się o życie doczesne swoje i wiernych skoro chrześcijaństwo nie uważa życia doczesnego za najwyższą wartość. Księża starali się ograniczać kontakty z wiernymi, oddzielając ich od sakramentów (czasami były tzw. msze online przez internet ale to nie to samo) ale przecież ich rolą jest żeby szczególnie w sytuacjach zagrożenia życia być w gotowości nawet jeśli sami przez to mieliby się narazić na niebezpieczeństwo co zawsze do tej pory kapłani czynili, Jezus przecież uzdrawiał trędowatych.

Wiara wśród ludzi świeckich też się osłabi. Antyklerykałowie od zawsze powtarzali że wiara jest prywatną sprawą, najlepiej żeby wcale nie było jej w przestrzeni publicznej. I właśnie mimowolnie spełniło się ich marzenie, z największym nasileniem na wiosnę 2020 roku, gdy na Wielkanoc czyli w najważniejsze święta dla chrześcijan kościoły zostały pozamykane, wiernym zalecało się aby sami przygotowali święconki i je poświęcili, żeby sami w domu się pomodlili. Polskie społeczeństwo już od kilkunastu lat się laicyzuje ale teraz ten proces jeszcze przyspieszy, część osób wierzących uzna że nie ma sensu chodzić do kościoła skoro bez mszy można spędzić najważniejsze święta, ewentualnie zobaczyć mszę przed ekranem komputera. Spadnie również szacunek do rzeczy sakralnych pod obawą tego że można się zarazić i ta obawa zostanie także po pandemii.

Sama hierarchia Watykanu z urzędującym papieżem na czele stała się sługą tego świata w wielu kwestiach i nie inaczej stało się tym razem. Papież Franciszek zwolnił tych żołnierzy Gwardii Szwajcarskiej którzy nie zaszczepili się, zdarzają się pojedyncze parafie które stosują segregację sanitarną wiernych (zdarzało się to w Kanadzie gdzie nawet jedna z parafii nie wpuszczała niezaszczepionych na mszę). W Polsce obecnie 30% limitu obłożenia wiernych w kościele do którego nie wliczają się zaszczepieni choć na szczęście na razie nikt tego nie weryfikuje i nie stosuje się do obostrzeń, wszakże kapłan który nie wpuściłby na mszę niezaszczepionego minąłby się z powołaniem.

I w ten oto sposób hierarchowie Kościoła stali się jeszcze jednym głosem tego świata. Aż ciężko w to uwierzyć że kiedyś ludzie w czasie największych niebezpieczeństw, także epidemii to właśnie tłumnie zbierali się w kościołach.

Lubię to! Skomentuj6 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale