Jak pisze autor, o. Bernard od Matki Bożej, inspiracją do napisania książki „Jej śladem. Św. Teresa od Dzieciątka Jezus wzorem młodych katoliczek”, była pewnego rodzaju pustka duchowa, którą wyczuwał po przeczytaniu artykułów napisanych przez członkinie stowarzyszenia młodzieży żeńskiej. Dlatego też w zamyśle o. Bernarda, polskiego karmelity, było stworzenie publikacji, której treść zachęci młode dziewczęta do poszukiwań ideału większego niż zwykłe, przyziemne marzenia – zachęci do poszukiwania przede wszystkim Boga.
Jako wzór do naśladowania została wybrana, a jakżeby inaczej, karmelitanka – św. Tereska od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza. Święta swoje najlepsze młode lata spędziła na zgłębianiu się w Bożej miłości, a przez to doskonaleniu samej siebie. Do tego w czasie, w którym powstała ta publikacja, św. Tereska była, można by rzec, „na topie” - cuda, kanonizacja, rozszerzanie się kultu świętej, także na polskich ziemiach. Św. Tereska od Dzieciątka Jezus tworząc swoją autorską „małą drogę”, którą tak skutecznie podążała do Nieba, bez nadzwyczajnych zewnętrznych cierpień, na pewno prezentowała się bardziej swojsko niż poprzedniczki, które zostały kanonizowane.
O. Bernard w publikacji bardzo obficie cytuje „Dzieje duszy”, którego autorką jest właśnie francuska święta. To bardzo duży plus książki. Bez wątpienia robi to w nadziei, aby czytelnik po pobieżnym zapoznaniu się z osobą św. Tereski sięgnał także po jej koronne dzieło - „Dzieje duszy”, a może także inne pisma, które w póżniejszym czasie zostały ujęte z jedną całość („Listy”, „Żółty zeszyt i inne pisma”).



Komentarze
Pokaż komentarze