Do niedawna Podlasie było białą plamą na mapie UPR tymczasem w obecnych wyborach zdobyliśmy czwarty wynik w Białymstoku (na 16 startujących komitetów)! Z wynikiem 2661 głosów zdecydowanie pokonaliśmy cztery partie parlamentarne oraz wszystkie komitety lokalne.
Przegrały z nami:
Krajowej Partii Emerytów i Rencistów - 1576 głosów
Polskie Stronnictwo Ludowe - 879 głosów
Liga Polskich Rodzin - 852 głosów
Samoobrona RP - 590 głosów
PSL PIAST - 519 głosów
PODLASIE XXI WIEKU - 321 głosów
Związek Słowiański 225 - głosów
Federacja Zielonych - 161 głosów
Polska Partia Pracy - 67 głosów
Przed nami znalazły się tylko:
Prawo i Sprawiedliwość - 31,83
Platforma Obywatelska RP - 30,59
SLD+SDPL+PD+UP Lewica i Demokraci - 20,78
Biorąc pod uwagę, że LiD jest koalicją 4 partii to dzieląc ich wynik przez 4 okazuje się że jesteśmy 3 komitetem w Białymstoku !!! Nasz wynik w skali województwa okazał się za niski do zdobycia mandatu ale już teraz widać że w najbliższych wyborach bez problemu wejdziemy do rady miejskiej. Cieszy też fakt że po raz pierwszy wystawiliśmy listy z miejscowymi liderami w okręgach w którym wcześniej zupełnie nie mieliśmy struktur (Łomża, Suwałki, Bielsk). Dzięki ciężkiej pracy i wkładowi finansowemu takich osób jak Jarosław Poteraj, Grzegorz Fimowicz, Stanisław Huryn, Tomasz Niebrzydowski i wielu innych - UPR stała się realną siłą polityczną na Podlasiu. Warto zwrócić uwagę że to nasze głosy zdecydowały o tym kto będzie rządził sejmikiem. Dlatego już dziś zaczynamy przygotowania do wyborów parlamentarnych. Skoro startując z pozycji w jakiej znajdowaliśmy się przed tymi wyborami byliśmy w stanie uzyskać w Białymstoku wynik 4,31% to jest rzeczą pewną, że za dwa lata śmiało możemy walczyć o mandat w sejmie. Wymaga to tylko dobrego przygotowania i konsekwentnej pracy.
Bardzo zaszkodziły nam sondaże Kuriera Porannego, Gazety Wyborczej i TV które przed wyborami podały że mamy 0% poparcia. Sondaże te były wyjątkowo bezczelną manipulacją.
Dla przykładu:
Sondaż Kuriera Porannego (gazeta uważana za organ prasowy PO) prognozował w Białymstoku wynik PO 52% (w rzeczywistości 30,6) frekwencje prognozował na 57% ( w rzeczywistości 22,35%), wynik UPR w Białymstoku podawano konsekwentnie 0% ( w rzeczywistości 4,31%). To tylko kilka przykładów. Innym równie chamskim zagraniem ze strony Kuriera było zorganizowanie plebiscytu w którym czytelnicy mogli SMS-ami głosować na kandydatów z pierwszych miejsc list poszczególnych partii. Oczywiście kandydata UPR tam nie umieszczono.
Wiadomo że nie jesteśmy w stanie wygrać z tak potężnym koncernem jak ORKLA
ale na dobry początek zorganizujemy akcję nagłaśniania ich manipulacji oraz bojkot tytułów oraz firm reklamujących się w mediach należących do koncernu. W tej sprawie proszę o pomoc wszystkich sympatyków.
Plan działania:
- opracowanie dokumentacji demaskującej ww. praktyki
- ustalenie listy podmiotów których właścicielem jest koncern ORKLA
- ogólnopolska akcja bojkotowania tytułów i reklamodawców tego koncernu.
Podobna taktyka doskonale sprawdziła się w przypadku Gazety Wyborczej i koncernu AGORA które ponoszą coraz większe straty finansowe. Czas powtórzyć ją w walce z kolejnym przeciwnikiem. Już wkrótce kanałami wewnętrznymi roześlemy szczegółowe informacje w tej sprawie.
Prezes Okręgu Podlaskiego UPR - Andrzej Jędrzejewski




Komentarze
Pokaż komentarze (16)