Cały tydzień pomagałem sąsiadowi budować kanalizację w domku jednorodzinnym. Przy tych temperaturach, jakie panują w naszej okolicy, ta robota była tak wykańczająca, że nie miałem sił nawet na czytanie o tym, co na przełomie "epok" wyjdzie jeszcze z tego worka, z którego miała wyjść tylko Szydło, a już tym bardziej na pisanie jakiś przemądrzałych tez.
Jednak dzisiaj mnie przełamało, a przyczyna tego przełamania była tak prozaicznie idiotyczna przyczyna, że po przeczytaniu nazwy nietypowego zleceniodawcy (Kancelaria Sejmu) od razu zrozumiałem, dlaczego tak szybko i bez siły, odszedł z zajmowanego posta na "zasłużony wypoczynek", miłośnik ośmiorniczek i dobrego francuskiego wina, mudak i bufon, a przy okazji kierownik kancelistów sejmowych Radek Sikorski.
Panie Prezydencie Dudo!
Przejmuje Pan władzę od mudaków i bufonów i na ich mudactwo nie Pan wpływu. Jednak musi Pan pamiętać, że odpryski tego bagna, które po sobie oni pozostawiają, przylgną do Pana na cały okres sprawowania władzy i będą wpływać na treść tej legendy, którą historycy nazywać będą Pańską autobiografią.
6 sierpnia będzie Pan składał przysięgę. Jedynym dokumentem, na ktory ma Pan prawo przysięgać jest Konstytucja 3 Maja. Są dwa powody dla których musi Pan skorzystać z mojej rady:
1. Konstytucja 3 Maja była drugą Konstytucją w świecie.
2. Ona straciła swoją ważność, a więc przysięganie na ten tekst będzie dla wszystkim Polaków czytelnym sygnałem, że inicjuje Pan prace nad stworzeniem prawdziwej Konstytucji Polski, która zostanie napisana, przyjęta przez Zgromadzenie Narodowe i zaakceptowana przez Naród do drugiej Pańskiej Kadencji na posadzie Prezydenta Polski.



Komentarze
Pokaż komentarze