Doradca Doradca
55
BLOG

Kiedy na emeryturę? Dziś? Jutro? A może wczoraj? Uzupełnienie

Doradca Doradca Prawo Obserwuj temat Obserwuj notkę 0

Czyli o procedurze wniesienia zmiany do Konstytucji.

Pan Andrzej Duda

Prezydent Polski

Ja już sygnalizowałem konieczność napisania nowej konstytucji, ale dopiero w kontekście pierwszych kroków Andrzeja Dudy w roli Prezydenta RP, zrozumiałem na ile to pilna sprawa.

Czekałem na ten moment, w którym będę jednoznacznie rozumiał, jakiej jakości kadrami otacza się nowy prezydent.

Dzisiaj, po przeczytaniu komentarzy do projektu ustawy o zmianie ustawy o zabezpieczeniu emerytalnym, doszedłem do wniosku, że jakość tych kadr jest porównywalna z jakością kadr innych parlamentarnych partii politycznych, a więc jest to jakość poniżej poziomu przyzwoitości.

Z takimi kadrami nie można pisać nowej konstytucji, ale ich intelektualnego potencjału powinno wystarczyć na to, żeby przygotować projekt Dekretu Prezydenta RP o sprostowaniu błędu logicznego, który wkradł się do tekstu Konstytucji z 2 kwietnia 1997.

W tytule Konstytucji, a potem konsekwentnie w całym tekście tego dokumentu używa się terminu "Rzeczpospolita Polska", chociaż intencją organu, który uchwalał tekst tej ustawy zasadniczej, ta właśnie Konstytucja była napisana dla naszej OjczyznyPolski, o czym się łatwo przekonać z tekstu "Preambuły", której odpowiedni fragment przytaczam poniżej:

KONSTYTUCJA

RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

z dnia 2 kwietnia 1997 r.

W trosce o byt i przyszłość naszej Ojczyzny,

odzyskawszy w 1989 roku możliwość suwerennego i demokratycznego stanowienia o Jej losie,

my, Naród Polski - wszyscy obywatele Rzeczypospolitej,

zarówno wierzący w Boga

będącego źródłem prawdy, sprawiedliwości, dobra i piękna,

jak i nie podzielający tej wiary,

a te uniwersalne wartości wywodzący z innych źródeł,

równi w prawach i w powinnościach wobec dobra wspólnego - Polski,

wdzięczni naszym przodkom za ich pracę, za walkę o niepodległość okupioną ogromnymi ofiarami, za kulturę zakorzenioną w chrześcijańskim dziedzictwie Narodu i ogólnoludzkich wartościach,

nawiązując do najlepszych tradycji Pierwszej i Drugiej Rzeczypospolitej,

zobowiązani, by przekazać przyszłym pokoleniom wszystko, co cenne z ponad tysiącletniego dorobku,

Odrzućmy z tego tekstu slogany i zobaczmy co zostanie:

- naszej Ojczyzny;

- Naród Polski;

- dobra wspólnego – Polski

- z ponad tysięcletniego dorobku

Rzeczpospolita Polska to krótki okres w dziejach ponad tysiącletniej historii naszej Ojczyzny – Polski. Taki sam okres w dziejach naszej historii stanowi PRL i Trzecia Rzeczpospolita.

PRL nam się skutecznie udało usunąć z tekstu Konstytucji, a Rzeczpospolitą Polską, jakieś mudaki, czyli "wybitni konstytucjonaliści"podrzucli nam do tekstu konstytucji jak nieświeże jajeczko.

Panie Prezydencie,

Zgodnie z art. 17 ust.1 i 2 ustawy z dnia 20 lipca 2000 r. o ogłaszaniu aktów normatywnych i niektórych aktów prawnych, Dekret proszę opublikować w tym samym dzienniku urzędowym, w którym ogłoszono prostowany akt, czyli Konstytucję z 2 kwietnia 1997 r.

Wiem, wiem, że zgodnie z art.17 ust.2a sprostowania błędów w ustawach dokonuje Marszałek Sejmu, ale w polskiej praktyce prawnej znany jest kuriozalny przypadek, gdy błędy w tekście Konstytucji sprostował swoim obwieszczeniem Prezes Rady Ministrów w dniu 26 marca 2001 r. (Dz. U. z 2001 r. Nr 28, poz. 319), chociaż cytowana ustawa zgodnie z art.17 ust.3 jednoznacznie zakazuje mu tego, cytuję:

#3. Prezes Rady Ministrów, z własnej inicjatywy lub na wniosek właściwego organu, prostuje błędy w tekstach aktów innych niż wymienione w ust. 2a i 2b, ogłoszonych w Dzienniku Ustaw i Monitorze Polskim.#

Jeżeli Prezes Rady Ministrów mógł na oczach całego środowiska prawniczego naruszyć ustawę, to tym bardziej ma do tego prawo Prezydent, który jest gwarantem przestrzegania Konstytucji.

Panie Prezydencie,

Zaproponowane przeze mnie rozwiązanie jest absolutnie logiczne, ale ... małostkowe, gdyż platformiarskie, czyli polegające na poprawianiu bezprawia bezprawiem.

Proponuję więc Dekretem o sprostowaniu błędu logicznego w tekście Konstytucji z 2 kwietnia 1997 r. zobowiązać Marszałka Sejmu do NATYCHMIASTOWEGO sprostowania tego błędu.

Z poważaniem

Waldemar Mordkowicz

Doradca Prezydenta Polski

Kijów, 2015-09-22

Doradca
O mnie Doradca

Myślę więc doradzam

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka