- bez tytułu -
pisano 30 grudnia 2013
Wampiry i wampirzyce – co krwi polskiej łakną,
że żaden wróg zza miedzy jej bardziej nie pragnie;
przestańcie grzebać w ogniu gdy jego już braknie,
udając przy tym spokojne, patriotyczne jagnię.
.
Mowa tu o wojence polsko – polskiej właśnie,
która czasami gaśnie, lecz zaraz ją wznieca
zawsze ten sam już hultaj – który zanim zaśnie
snuje plany i nimi się przed snem podnieca.
.
Wiecie o kim tu mowa – skoro Zbawcą zwany;
nie wiem tylko, kto wierzy w jego dyrdymały.
Albo ten tylko, co wciąż jest naćpany,
lub inni – z osobowością godną "obrzympały".
.
Więc zwracam się do państwa – tych tu na portalu
- uważajcie na słowa haniebne dla wielu.
Bo to jest bardzo łatwym – uczestniczyć w balu
myszom, które wciąż jedzą kości po Popielu...
.
Sami zaś nigdy nie zaznali boju
o sprawiedliwość, której głośno wymagają.
Tylko nie wiedzą również – jakiego to kroju
ma ona być tą właśnie, co teraz zszywają.
.
Więc na koniec zaproszę państwa na delicje
co zawsze są smaczne, gdyż wszem – wobec znane.
Są w niej zawarte bowiem ważne nam petycje
nigdy jeszcze do końca tak nie rozpoznane...
...
Juliusz Słowacki (1809 -1849)
Chcąc krzyczeć zapomnieli na ustach wyrazu…;
Pewni jednak, że Pan Bóg do synów się przyzna,
Szli dalej, krzycząc: Boże! ojczyzna! ojczyzna!
Wtem Bóg z Mojżeszowego pokazał się krzaka,
Spojrzał na te krzyczące i zapytał: Jaka?…
.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)