93 obserwujących
512 notek
331k odsłon
  935   0

Sztuka Kobiet 1: Ambar Past: Pieśni Kwiatu. Alchemia, Poezja

                             http://www.biuroliterackie.pl/biblioteka/wp-content/uploads/2015/12/autorzy_leksykon_300x300_Past.jpg
                                                  za: biuroliterackie.pl

 

Dedykacje

Dedykuję ten wiersz mężczyznom którzy nigdy się ze mną nie przespali
dzieciom których nigdy nie miałam
wierszom których nikt nie napisał

Dedykuję ten wiersz matkom które nie kochały swych dzieci
Tym co pomarły samotnie w hotelu
i nikt im nie towarzyszył

Dedykuję ten wiersz autorowi graffiti na murach
Mężczyźnie i kobiecie
Bezimiennemu na torturach
Temu co nawet swego nie zdradził imienia

Dedykuję ten wiersz tym co krzyczą z bólu
Także położnicom
I krzykaczom na dworcu autobusowym

przy portalach bramy wejściowej na targowisko

Dedykuję ten wiersz samobójcom
Zapomnianym poetom
pokutującym w jakiejś antologii...

Dedykuję ten wiersz Panu Gwiaździstej Nocy
Ognistemu Ptakowi
Szlochającym Muchom
i Zielonym Deszczom
Strażnikowi Miodu
Wspólnocie Braci Mniejszych
Człowiekowi w Masce która płacze
Chropowatemu Ślimakowi Ziemi
Wodzie Tryskającej z Czterech Stron Świata
Zbieraczowi Kory Drzewnej na Wino Ceremonialne

Dedykuję mój wiersz tym co grają na flecie i biją w bęben przed praniem
              bielizny w oczku wodnym
Tej co pluszcze się w górskim wodospadzie a włosy płucze wywarem
              z lilii
Tej co karmi piersią swe dziecko podczas zbiorów trzciny cukrowej
Tym co szukają tęczy w oleistej kałuży
Wioślarzom których ramiona śpiewają
Tym co podstawiają napój z kukurydzy pod deszcz żeby wypłukać
              z niego wapno
Tym co wodą napełniają dzbany
i przemierzają autostrady

Dziewczynce która zobaczyła świetliki
Dziewczynce z latarką w ręku
Dzieciom które skaczą po tlącym się ściernisku
Tym co biegają po ogniu
Tym co chowają swych zmarłych pod podłogą w kuchni
i śpiewają pośród szczątków
Temu co chce oszukać swą śmierć w łóżkach nieboszczyków
Temu co schodzi z gór aby nie poparzyły go gwiazdy
Temu co chwyta śmierć za rękę i prosi ją do tańca
Tym co mają wiele synowych i noszą iguany we włosach
Czarnoskórym sprzedawcom lodów na ziemi gorącej
Poławiaczom krewetek witającym o świcie kometę
Temu co podwija koszulę i woła o siekierę
Tej co sprzedaje tamales z rozmaitym farszem
Tym co zrywają kukurydzę żeby zjadać ją na surowo
i uwiązują za ogon psa – złodzieja kurczaków
Tym co potrząsają kastanietami
i zabijają z miłości
Tym co chowają się w mysią dziurę na pogrzebie przyjaciela
Poecie który nie potrafi zejść z dachu bo jest za bardzo zakochany
Temu co robi ile może...

z „Antologii Latynoamerykańskiej” strony 476-478

 

Ambar Past a cykl Sztuka Kobiet

Rozpoczynając cykl "Sztuka Kobiet" miałem pierwszy tekst poświęcić najbardziej znanej poetce na świecie – inaugurującej prezydenturę Barracka Obamy wraz z Yo Yo Ma, Arethą Franklin i Ickhakiem Perelmanem – Amerykance Elizabeth Alexainder.

Ale trafiłem na wspaniały młody talent baletowy jakim jest Ida Nowakowskia i od niej postanowiłem rozpocząć ten cykl. Niemniej życie idzie do przodu – w kolejce czekają kolejne notki o wspaniałych damach sztuki, postanowiłem też przywrócić pierwotną numerację zaczynając od Elizabeth Alexainder. Przedwczoraj jednak popadłem w silną konfuzję, czyli afekt na skutek lektury wywiadu jaki przeprowadziła nasza wspaniała poetka i tłumaczka Krystyna Rodowska z meksykańską poetką Ambar Past.  Otóż nie jestem pewien czy Ambar Past nie jest w tej chwili najbardziej oryginalną poetką na świecie. Więc cykl „Sztuka Kobiet” póki co zacznie się od Ambar.

Otóż to co robi Ambar – imię oznacza w języku meksykańskim Bursztyn – jest fenomenem samym w sobie. Fenomenem pracowitości, niezwykłego poświęcenia dla rodzimej kultury i sztuki Meksyku i oryginalnego artyzmu. Poczytacie Państwo w wywiadzie – jest to scenariusz na fascynujący przygodowy film.

Ambar, Bursztyn ma polskie korzenie: jej przodkowie wyjechali z Polski do Ameryki w XVIII wieku.
A Past – to zamerykanizowane Piast. Ambar Past = Bursztyn Piast:)

Ambar: witaj w domu!  10 kwietnia Ambar Past czyta swoje wiersze we Wrocławiu!

za: 2.bp.blogspot.com

10 kwietnia: program promocji „Antologii Latynoamerykańskiej” K. Rodowskiej z jej gośćmi z Meksyku, Instytut im. Grotowskiego Na Grobli: zdjęcia, biogramy

http://www.biuroliterackie.pl/imprezy/festiwal.php?site=540

Biogram artystyczny Ambar Past, stosunek do sztuki i źródeł kultury, korzenie:  "Tam gdzie słońce jest pisarzem"  –  rozmowa z Krystyną Rodowską:

Krystyna Rodowska:  Urodziłaś się w Stanach Zjednoczonych, jako obywatelka amerykańska. Czy zachowałaś to obywatelstwo?

Ambar Past:  Krystyno, urodziłam się w Stanach, to prawda, jako Amerykanka pochodzenia polsko-irokezkiego. Ale jestem obywatelką meksykańską, bardzo z tego dumną!

Czy możesz powiedzieć coś więcej na temat swoich korzeni i tej wielkiej przemiany?

Sama zastanawiam się, jak to jest możliwe, że osoba, która urodziła się w Stanach Zjednoczonych i przeżyła tam 23 lata, mogła zakochać się do tego stopnia w kulturze meksykańskiej, że tworzy w języku hiszpańskim. I dla mnie jest zagadką, jak to się stało, że jestem uważana za poetkę meksykańską.

Lubię to! Skomentuj10 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale