91 obserwujących
470 notek
315k odsłon
61 odsłon

tom TRAFFIC. Wieczór autorski cz. 1. Historia tomu.

Wykop Skomentuj

Pierwszy to ten, że nigdy po 2007 roku nie miałem w planach wydawania tomu poezji drukiem. A wyłącznie w sieci.  

Drugi - to fakt, że ze względów wydawniczych format A5 wymusił inną niż oryginalna wersję TRAFFICu. Dokumentacja – część 2 Wieczoru Autorskiego – poda wersję oryginalną, zmiany i wersję jaka ukazała się drukiem. Myślę, że Czytelnik tomu powinien znać wersję pierwotną, oryginalną.   

„Wieczór Autorski” chce więc pokazać różnicę między planami oryginalnymi z datą wiosna 2017, a realnym stanem jaki wynikł z przyjętych zmian od sierpnia 2017 do grudnia 2018 – tomem TRAFFIC. 


                                          projekt „Poezja jak Therapeia” 2017-2021


Jednocześnie postanowiłem zrekapitulować teoretyczne dociekania nad poezją trwające od 2010:

a/ od przedstawionego na przemyskim festiwalu 4-godzinnym Warsztacie Poetyckim, 2010 r.  

b/ poprzez esej „Poezja jako Therapeia” będącym rozwinięciem rozdziału 5.5 z eseju: Teoria Języka. O zasadzie (Arché, ἀρχή) poetyckiej, 2014  

https://www.salon24.pl/u/prognozy2030/585178,teoria-jezyka-o-zasadzie-arch-poetyckiej,4

Esej ten przerwałem jak i składanie „OvidiAsa” przenosząc ich publikacje na rok 2020 -2021. 

Okładki „OvidiAsa” i „Poezja jako Therapeia” wraz z projektowaną typografią przedstawię w następnych dwu notkach. Jako historyczny wstęp do TRAFFIC.  


                     Sierpień/ wrzesień 2017: telefon: „składaj tom do wydawnictwa” !


Pod koniec sierpnia zatelefonował do mnie jeden z najlepszych polskich poetów ( ze środowiska krakowskiego ) z informacją, że mam składać tom do druku „do Fąfary do Rzeszowa”. Mam nie martwić się o pieniądze (dotację), tylko szybko tom złożyć. Dzięki stary…:)

Ponieważ mam bardzo wysoką opinię o Jerzym Fąfarze, zwłaszcza po jego eseju na Sesji Szekspirowskiej przemyskiego festiwalu w 2014 ( esej ten powinien być IMHO nauczany powszechnie na poziomie licealnym, secondary), natychmiast przyjąłem propozycję.   

Wobec innych wymogów tomu drukowanego klasycznie - nie w sieci, wziąłem tytuł „Traffic” przerwałem pisanie „Ovidiasa” i rozpocząłem składanie nowego tomu od nowa.

Po ostrej harówie od początków września 2017 w dniu 8 stycznia 2018 wysłałem tom w pliku do wydawnictwa. Miał 46 stron A4, w edytorze New Times Roman 12.  

5 października 2018 otrzymałem informacje od JJ Fąfary, że tom w składzie jest gotowy.  

Około 10 października po wydruku składu komputerowego rozpocząłem korekty. Cztery ciężkie korekty trwały do 14 listopada. Ani jednej literówki! Trudność korekt polega na tym, że pisze się łatwo na qwerty, ale literówki są zawsze:). Może kogoś zaskoczę lub obrażę, ale powiem tak: diabła nie ma, ale literówki są zawsze:) Każdy wiersz przed publikacją tutaj na blogu sprawdzam minimum 100 do 200 razy.  

A teraz kolejne 100, 200 czytań – o bogowie :) Literówki, korekta gramatyczna, użycie prawidłowe wszystkich nazw, oraz czy używając nazwisk w tekście nie naruszam dóbr osobistych osób żyjących lub zmarłych, czy pisząc o Religiach nie naruszam Prawa, Sanathana Dharma i Buddha Dharma. I na końcu - czy nie naruszam dobrego obyczaju: Międzynarodowej Konwencji Praw Autorskich i polskiej Ustawy z 2000 roku o prawach własności intelektualnej i prawach pokrewnych. 14 listopada wysłałem tom zatwierdzając do druku, i akceptując świetny projekt okładki pani Sylwii Tulik.  


Okładkę: biała najprostsza okładka i czarne litery zaprojektowałem sam, wzorując się na swoich projektach: prospektach spektaklu parateatralnego z 1976 pt. „oddech i sen” /najtańszy offsetowy papier, czarne litery/, oraz projekty już z XX wieku : tom „Pieśni i tańce” i „Pan Słoni, Miasto Śmierci, Praise the Lord”. W II wersji zaproponowałem okładkę jasnogranatową z białym tytułem „TRAFFIC”.

Pani Sylwia Tulik szczęśliwie dodała do bieli i czerni elegancki żółty sznureczek:) I tak stanęło.

  

W dniu 12 stycznia 2019 otrzymałem z wydawnictwa przesyłkę egzemplarzy autorskich. I rozpocząłem wysyłkę, którą kończę dzisiaj 20. 4. 2019.. W ten sposób I etap pracy na tomem został zamknięty.  

Tutaj podkreślam, że Wydawnictwo dało mi bardzo porządne warunki: dużo egzemplarzy autorskich. Nie musiałem się liczyć z wysyłką i oszczędzać na stare lata kilku egzemplarzy. Tutaj podziękowania dla dyrektora Wydawnictwa.  

Na obecną chwilę jest 11 zewnętrznych udostępnień na Facebook na stronie wydawnictwa i na blogu tutaj, plus moich 11 udostępnień dokumentacyjnych na profilu Facebook. Oraz jedna merytoryczna recenzja napisana w bardzo krótkim okresie miesiąca czasu, co jest bardzo dla mnie korzystne.  


Info o TRAFFIC :

Strona wydawnictwa, link:

http://www.instytutksiazki.rzeszow.pl/ksiegarnia/karta,381,traffic_27_wierszy.html

blog „Świat jako teatr”  

https://www.salon24.pl/u/prognozy2030/924765,ukazal-sie-moj-tom-poezji-traffic-podstawowe-informacje

okładka TRAFFIC  

http://www.instytutksiazki.rzeszow.pl/ksiegarnia/karta,381,traffic_27_wierszy.html

               zapalimy : ))!?  Motorhead:  "Dead Men Tell No Tales" :

               „Martwi ludzie nie mówią żadnych opowieści” wersja z 2000 r.  

      



image

okładka opakowań na cygara, za: cigarlabelblog.files.wordpress.com. Litografia: Louis Wagner 

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura