Boże - strzeż mnie od narcyzmu
Od zafiksowania na sobie
od zczyniania się pępkiem świata tego
od kręcenia się wokół własnej hary
Daj wyjść od neurotyzmu na zewnątrz
Kłaść dłoń na głowach innych
I - jak wczoraj - być skupieniem
Energii dobra
plasteliną serca
Panie - strzeż od egotyzmu
Od manipulacji wybaw
Od śmieszności ratuj
I od bólu zęba
który wszakże
nadaje rzeczom właściwy wymiar
i sens


Komentarze
Pokaż komentarze (58)