Wstaję - ciemno jak w listopadzie - ale mglisto - dżdżysto też jest pięknie.
Wsiadam do auta - jadę ku pracy - miasto w remontach - lecz studentów jeszcze brak - da się jechać.
Słucham eski - jakiś konkurs - pytanie brzmi - kto napisał "Pana Tadeusza" - odpowiedź :
Henryk Sienkiewicz - cieszę się, że nie Hendryk.
Podjeżdżam do pracy - przed przejściem stoi baba z pieskiem - puściła wolno psa , piersi i brzuch.
Ten dzień nie zaczął się dobrze....


Komentarze
Pokaż komentarze (14)