- Po co Ci jestem potrzebny ? - zapytał
- Po co mi jesteś potrzebny... - zamyśliła się
Właśnie...
Przecież jesteś daleko
zawsze w jednakowym odstępie
- Po co mi jesteś potrzebny?
Przecież kiedykolwiek usiłuję się do Ciebie zbliżyć - oddalasz się
Bez żadnej szansy, aby to zmienić
- Po co Ci jestem potrzebny?
- Może z powodu, że nikt nigdy Ciebie mi nie zastąpi
Urodziłam się z Tobą
Mój Cieniu
A może to ty urodziłeś się ze mną
I choć przymierzałam inne
Ty jesteś odbiciem moim
Można to zmienić...?
Powiedz - jeśli nadejdzie czas


Komentarze
Pokaż komentarze (13)